Warunki lodowe jesienią 2025

Nietypowo mało lodu na Svalbardzie

O ArktyceOczami załogi → Warunki lodowe jesienią 2025 na Svalbardzie

Dane Norwegian Ice Service pokazują jesień tak odsuniętą od normy, że trudno ją porównać z ostatnią dekadą. Granica stałego lodu jest cofnęła się daleko na północ, a przy północnych i wschodnich wybrzeżach Svalbardu w październiku i listopadzie utrzymuje się niemal ciągła otwarta woda.

Na zestawieniach 2015–2020–2025 widać to bardzo wyraźnie. Obszary, które jeszcze kilkanaście lat temu o tej porze roku przechodziły w zwarty, młody lód, dziś pozostają białe na mapach – czyli wolne od pokrywy. Morze Barentsa jest cieplejsze niż zwykle, paruje intensywniej, a każdy niż wpadający w ten rejon dostaje energii zamiast słabnąć. W efekcie mamy częstsze, dynamiczniejsze i bardziej chaotyczne sztormy. 

Dziesięć lat zmian: 2015 → 2020 → 2025

Na podstawie danych DMI jesień wygląda dziś inaczej niż dekadę temu:

  • 2015 – granica lodu regularnie schodziła na południe w okolice 80°N, a pak przy północnym Svalbardzie tworzył się stabilnie już w październiku.

  • 2020 – zasięg młodego lodu był znacznie mniejszy niż w poprzednich latach, a jesienne zamarzanie opóźniło się prawie o miesiąc. 

  • 2025 – kontynuacja trendu. Lód jest późniejszy, rozproszony, łatwy do rozerwania przy każdym silniejszym wietrze.

Średnio granica lodu jesienią przesunęła się o 80–120 km dalej na północ niż w latach 2000–2010. To nie jest odchylenie. To jest nowa norma. 

Co to oznacza dla jesiennej żeglugi w rejonie Svalbardu?

Dłuższe okno sztormowe

Ciepła woda Morza Barentsa działa jak „paliwo” dla niżów. Sztormy utrzymują się dłużej, są głębsze i mniej przewidywalne.
Jesień 2025 to potwierdziła – układy niskiego ciśnienia zalegały nad regionem tygodniami i wędrowały niestandardowymi trasami. 

Późniejsze zlodzenie północnych regionów

To nie jest zachęta do żeglugi jesienią – warunki są ekstremalne.
Jeden z najbardziej wymagających akwenów żeglugowych robi się jeszcze bardziej wymagający.
Dawny „jesienny lód” coraz częściej pojawia się bliżej przełomu listopada i grudnia.

Zwiększona wilgotność i nagłe zmiany pogody

Więcej parowania = więcej wilgoci w powietrzu = szybsze zmiany widzialności, opadów i kontrastów pogodowych. 

Jak słabe zlodzenie może wpływać na jesienne zachowania fauny?

To, w jaki sposób późne i niestabilne zlodzenie przełoży się na faunę w konkretnym sezonie, zależy od wielu lokalnych czynników – m.in. opadów śniegu, temperatury, wiatru i dostępności pożywienia. Dlatego trudno opisać to jednym prostym schematem.

Można jednak wskazać ogólne mechanizmy, które zwykle pojawiają się przy otwartej wodzie jesienią:

  • foki częściej trzymają się strefy otwartej wody i cienkiego lodu,
  • renifery mogą dłużej korzystać z roślinności, jeśli śnieg pojawia się późno,
  • niedźwiedzie polarne potrafią zachować aktywność dłużej, jeśli stabilny zimowy lód tworzy się później niż zwykle.

Jesień 2025 nie jest zaskoczeniem sama w sobie, tylko kolejnym sezonem, który potwierdza, że Arktyka zmienia się szybciej niż kiedyś. Mniej młodego lodu jesienią oznacza więcej zmienności, dłuższe układy sztormowe i bardziej niestabilne warunki na Morzu Barentsa. To realne konsekwencje, które widać w danych i na mapach, a także bezpośrednio da się zaobserwować z pokładu jachtu. 

Jesień na Svalbardzie nie wygląda już tak, jak wyglądała jeszcze dekadę temu.