Arktyka Kanadyjska • Ekspedycja polarna

Po drogach, których nie ma

Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie

Przez lodowe pola, które otwierają się tylko na chwilę, dając możliwość dokończenia drogi marzeń. 

Ostatni krok na szlaku legend.

TERMIN
11.09.2026 — 04.10.2026
START
Cambridge Bay
KONIEC
Nuuk
DŁUGOŚĆ
23 dni
DYSTANS
1700 Mm
TRASA
Arktyka Kanadyjska
JACHT
SY Ocean A
PRZEJŚCIE PÓŁNOCNO-ZACHODNIE
Szlak, który od wieków kusi marzycieli i sprawdza granice ludzkiej odwagi
Największe z wyzwań żeglarskiego świata.
Logo wyprawy Przejście Północno-Zachodnie – żegluga arktyczna
Kraina ciszy, w której lód ustępuje tylko na chwilę.
Każdy dzień to krok ku nieznanemu.
Przepłyń trasę, której tak wielu nie ukończyło.

Doświadczenia Archipelagu Arktycznego

Drogi z lodu

Cieśnina, która zmienia się każdego dnia

Zorza nad polem lodowym

Magiczne światło tańczące nad Arktyką.

Finał wyzwania

Ostatni test odwagi i umiejętności.

Niedźwiedzie na horyzoncie

Być może zobaczysz króla polarnej krainy.

Ślad, który zostaje

Twoja trasa wpisana w arktyczną mapę.

Echa dawnych wypraw

Historia odkrywców wciąż obecna w lodzie.

Gdzie lód ustępuje tylko na chwilę

Trzeci odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie to powrót tylko z nazwy. To wyzwanie, które sami sobie stawiamy: wydostać się z Arktyki przez Cieśninę Fury and Hecla, Basen Foxa i Zatokę Hudsona. To trasa otwierająca się raz na kilka lat, gdzie każda decyzja wymaga błyskawicznej reakcji, doświadczenia i odwagi.

Jeśli ów niesławna cieśnina nas nie przepuści, wrócimy przez Lancastera – ale czas będzie naszym wrogiem. Po drodze odwiedzimy Gjoa Haven, przejdziemy lodowe korytarze Jamesa Rossa, miniemy opuszczony Fort Ross. Czeka nas walka z nocą, sztormami Morza Labradorskiego i lodem, aż wreszcie dotrzemy do Nuuk. To finał tylko dla tych, którzy chcą wrócić z historią wartą opowiedzenia. 

Cieśninę Fury and Hecla nazwano od okrętów Parry’ego

Jej nazwa upamiętnia dwa statki ekspedycji z 1822 roku, które jako pierwsze próbowały pokonać ten wąski, lodowy przesmyk.

Zorzę widać już w końcówce lata

Na dalekiej północy pierwsze tańce świateł na niebie można dostrzec już pod koniec sierpnia.

Wale grenlandzkie przebijają lód głową

Potrafią kruszyć nawet półmetrową pokrywę, by zaczerpnąć powietrza.

Wraki statków ekspedycji Franklina leżą przy Wyspie Króla Williama

Odnaleziono je dopiero w ostatniej dekadzie, po ponad 160 latach poszukiwań.

Co nas czeka na wodach Northwest Passage?

Spójrz w czyste arktyczne niebo, gdzie gwiazdy świecą jaśniej niż gdziekolwiek indziej, a zorze polarne tańczą nad lodowym horyzontem, potęgując wrażenie bezkresu.

Noc pod gwiazdami

Przepłynięcie przez wąski przesmyk ze zdradliwymi prądami i blokadami lodu — każde manewry to test precyzji i odwagi.

Cieśnina Fury and Hecla

Wyrusz na tundrę, by śledzić ślady lisów polarnych i niedźwiedzi, zajrzeć w okolice ich legowisk i wejść na wzgórza z widokiem na lodowy bezkres.

Tropy i legowiska

Poszukiwanie stad białych waleni polujących w pobliżu pól lodowych i uwiecznianie ich na zdjęciach.

Polowanie na biełuchy

Płyniesz obok miejsc katastrof i dramatów sprzed wieków — historii, które do dziś budzą grozę i refleksję.

Ślady historii

Wachty w absolutnej ciszy Arktyki, gdy słychać tylko skrzypienie lodu pod kadłubem — pełne napięcia i skupienia momenty.

Milczące noce

Dlaczego warto odkrywać Archipelag Arktyczny

1
Wpłyniesz w rejony, które otwierają się tylko na chwilę.
2
Zobaczysz zorze polarne nad lodowym krajobrazem.
3
Wejdziesz w strefy, gdzie każdy manewr wymaga perfekcji.
4
Przeżyjesz żeglugę, w której margines błędu jest minimalny.
5
Zabierzesz do domu wspomnienia, które zostaną z Tobą na zawsze.

Najważniejsze szczegóły trzeciego etapu wyprawy

Trasa Grenlandia, Arktyka Kanadyjska labirynt wysp Przejścia Północno-Zachodniego
Długość 23 dni
Dystans 1700 Mm
Termin 11.09.2026 — 04.10.2026 trzeci etap wyprawy, który wyprowadzi jacht z przejścia jedną z dwóch dróg
Jacht SY Ocean A
Grupa 10 osób
Stała załoga 2 osoby
Charakter wyprawy Wyprawa arktyczna przejście Przejścia Północno-Zachodniego z zachody na wschód
Poziom trudności ekstremalny, wysokie ryzyko

Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.

Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?

Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy. 

Niektóre daty nie są przypadkowe

1903–1906 Amundsen
+20 lat
1926 Mączka
+60 lat
1984–1988 Vagabond’eux
+40 lat
2026 Nasza wyprawa
120 lat od przejścia Amundsena • 100 lat od narodzin Mączki • 40 lat od wyprawy Vagabond’eux

Koszt udziału w wyprawie

KOSZT
zapytaj
o aktualną kalkulację etapu
Koszty stałe przygotowanie jachtu, wyposażenie, łączność, bezpieczeństwo i inne
Koszty zmienne prowiant, paliwo, opłaty portowe i administracyjne, woda, gaz i inne
Dodatkowo indywidualne ubezpieczenie KL i NNW, loty w obie strony
Planujemy wyprawę z dużym wyprzedzeniem, a wiele kosztów zmienia się w czasie i trudno je przewidzieć z góry. Dlatego nie podajemy jednej sztywnej kwoty. Zamiast tego, gdy ktoś do nas napisze i zapyta o szczegóły, przedstawimy bieżące rachunki kosztów. Nie sprzedajemy iluzji – tylko aktualne szacunki.

Ocean A – nasz jacht na Przejście Północno-Zachodnie

Z myślą o Arktyce

Stalowy kadłub ze wzmocnieniem lodowym, zbudowany w Szczecinie, pozwala bezpiecznie żeglować po najtrudniejszych akwenach Arktyki.

Dom na końcu świata

Przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami, ogrzewaniem i wygodną mesą zapewniają komfort nawet w środku polarnej nocy.

Bez kompromisów

Pełne wyposażenie zgodne z Kodeksem Polarnym i zdublowane systemy bezpieczeństwa dają spokój w najbardziej odległych miejscach.

Niezależność i autonomia

Cztery tony paliwa, cztery tony wody i sześć źródeł energii zapewniają miesiące samodzielnej żeglugi z dala od cywilizacji.

Widok na Arktykę

Ogrzewana, przeszklona sterówka z widokiem 360° pozwala podziwiać góry lodowe i zorzę polarną w cieple i komforcie.

Historia pisana lodem

Ocean A wielokrotnie okrążał Svalbard, docierał do wschodniej Grenlandii aż po granicę zwartego lodu i stanowił bazę wypraw naukowych oraz żeglarskich, bezpiecznie prowadząc załogę przez najtrudniejsze warunki Arktyki.

×

Codzienność na wyprawie

Rytm dnia wyznaczają wachty nawigacyjne i lodowe.

To serce żeglugi arktycznej. Każdy członek załogi bierze udział w prowadzeniu jachtu, obserwacji lodu oraz dbaniu o bezpieczeństwo całej wyprawy. Wymaga to skupienia i współpracy, ale daje niezwykłe poczucie uczestnictwa w prawdziwym arktycznym wyzwaniu.

Żegluga arktyczna wymaga czujności. Każdy uczestnik odpowiada za siebie i wspiera resztę załogi. Wachty, szkolenia i jasne procedury dają pewność, że nawet w nieprzewidywalnych sytuacjach potrafimy działać razem. Priorytetem pozostaje zawsze bezpieczeństwo całej wyprawy.

Na pokładzie przez cały czas będzie obecny kapitan i jego zastępca.

To doświadczeni żeglarze, którzy doskonale znają jacht i specyfikę żeglugi arktycznej. Będą czuwać nad bezpieczeństwem i organizacją rejsu, wspierając załogę w codziennych obowiązkach.

Dodatkowo mamy za sobą zespół wsparcia na lądzie – osoby, które od miesięcy przygotowują tę wyprawę i w trakcie jej trwania monitorują naszą trasę, gotowe do pomocy w każdej sytuacji. Dzięki temu uczestnicy mogą mieć pewność, że nie są zdani wyłącznie na siebie, a za żeglugą stoi solidne zaplecze i wieloletnie doświadczenie.

Na jachcie znajdują się przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami i ogrzewaniem.

To miejsce odpoczynku po intensywnym dniu. Komfortowe warunki pod pokładem pozwalają zebrać siły i cieszyć się każdym kolejnym dniem naszej wyprawy, a także w pełni zregenerowanym i gotowym do akcji wychodzić na kolejne wachty.

Każda kabina ma własną łazienkę z toaletą, w większości dostępne są również prysznice. Ale woda i energia to zasoby, którymi gospodarujemy rozsądnie – to część realiów żeglugi ekspedycyjnej. Damy radę jednak zachować komfort i codzienną higienę nawet w środku arktycznej pustyni.

Jedzenie to ważna część każdej wyprawy.

Gotujemy wspólnie w dobrze wyposażonym kambuzie, korzystając zarówno z prowiantu przywiezionego z Polski, jak i lokalnych produktów. Ciepłe, sycące posiłki pomagają utrzymać energię w wymagających warunkach Przejścia Północno-Zachodniego.

Każdy uczestnik musi być przygotowany na zimno, wiatr i zmienne warunki pogodowe.

Warstwowa odzież, dobre buty, nieprzemakalne ubranie i osobisty sprzęt to klucz do wygody i bezpieczeństwa.

Aby przygotować się na komfortową i bezpieczną przygodę, zajrzyj na naszą listę rzeczy do spakowania. Dodatkową listę i różne tipy, jak się przygotować, pod kątem dokładnie tej wyprawy dostaniesz od nas po potwierdzeniu udziału.

Wieczory spędzamy razem w mesie.

To czas na rozmowy, dzielenie się doświadczeniami i wspólne planowanie kolejnych dni. Naturalnie buduje się z tego zespół – współpraca na wachcie i poza nią staje się kluczem do udanej żeglugi przez Przejście Północno-Zachodnie.

Choć żeglujemy po jednym z najbardziej odległych akwenów globu, pozostajemy w kontakcie z lądem. Na jachcie działa Starlink oraz systemy satelitarne, dzięki czemu mamy dostęp do prognoz pogody i możliwość przekazania wiadomości rodzinie.

Dlaczego warto płynąć z nami

Nasza stała załoga spędza miesiące na wodach polarnych w każdym sezonie — nie wpadamy tu na tydzień, by zaraz uciec gdzie indziej. Większość roku jesteśmy na morzu i na Północy. Nie boimy się wyzwań, ale uwzględniamy zapas bezpieczeństwa i komfort uczestników.

rekord północy

pętla Svalbardu i 83°N

Grenlandia Wschodnia

czwarta polska załoga

badania fal tsunami

Kolejne dni pośród labiryntów lodu

  1. Decyzja na rozdrożu
    1Zatoka Królowej Maud

    Stąd ruszamy w stronę Wyspy Króla Williama, wiedząc, że przed nami wybór: bezpieczny powrót przez Lancastera czy ryzykowna próba Fury and Hecla.

  2. Śladami Amundsena
    2Gjoa Haven

    Osada, w której Amundsen uczył się od Inuitów sztuki przetrwania. Dziś to port i symbol odwagi odkrywców mierzących się z Przejściem Północno-Zachodnim.

  3. Lodowy korytarz
    3Cieśnina Jamesa Rossa

    Alternatywna droga omijająca lód Cieśniny Wiktorii. Piękne krajobrazy i długa historia, w której każde przejście wymagało determinacji i szczęścia.

  4. Zapomniany posterunek
    4Fort Ross

    Dawny punkt handlowy, opuszczony z powodu lodu. Dziś to schronienie dla myśliwych Inuitów i żeglarzy szukających osłony przed arktycznym wiatrem.

  5. Brama niepewności
    5Fury and Hecla Strait

    Jedna z najtrudniejszych cieśnin na świecie. Silne prądy i kry lodowe sprawiają, że nawet otwarta staje się śmiertelnym wyzwaniem dla żeglarzy.

  6. Jeśli trzeba – odwrót
    6Cieśnina Lancastera

    Plan awaryjny. Jeśli Hudson nie puści, wracamy tą drogą – ale tylko zanim zamknie ją lód. Potem kolejną szansę dostaniemy dopiero za rok.

  7. Nocne czuwanie
    7Morze Labradorskie

    W drodze ku Grenlandii walczymy z głębokimi niżami, dużą falą i lodem. Cała załoga bierze udział w nocnych wachtach pod zorzą polarną.

  8. Arktyczny finał
    8Nuuk, Grenlandia

    Po miesiącach zmagań docieramy do stolicy Grenlandii. Tutaj jacht zostanie na zimę, a my żegnamy Przejście z poczuciem wyjątkowego osiągnięcia.

Pamiętaj!

Powyższy plan I etapu wyprawy ma charakter wyłącznie orientacyjny, ponieważ ostateczny przebieg trasy zależy od warunków pogodowych i lodowych, a także od decyzji kapitana, podejmowanych na miejscu.  

Zastanawiasz się nad czymś?

Oczekujemy aktywnego udziału w życiu załogi – wachty nawigacyjne, pomoc w kuchni, czujność przy lodzie. Liczy się nastawienie, odpowiedzialność i gotowość do współpracy w trudnych warunkach rejsu po Arktyce.

W trakcie wyprawy zakładamy, że na pokładzie będzie maksymalnie 12 osób – w tym kapitan, zastępca i uczestnicy wyprawy. To optymalna liczba, by sprawnie pełnić wachty i zapewnić komfort życia na pokładzie.

Etap zaczyna się w Kanadzie, a kończy w portach grenlandzkich. Loty do i z tych miasteczek są ograniczone, dlatego organizację podróży planujemy wspólnie – doradzamy najlepsze opcje i pomagamy w rezerwacjach.

Tak – wymagane jest indywidualne ubezpieczenie KL i NNW obejmujące rejony Arktyki. Najlepiej, jeśli polisa uwzględnia także ewakuację powietrzną.

Plan wyprawy jest elastyczny. Jeśli Przejście Północno-Zachodnie okaże się zamknięte, skupimy się na alternatywnych trasach i odwiedzaniu miejsc dostępnych w danym momencie. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i mądre wykorzystanie czasu w Arktyce.

Czy ta wyprawa jest dla ciebie?

Tak, jeśli
Nie, jeśli

Wyprawa przeznaczona jest dla poszukiwaczy przygód, którzy łakną mocnych emocji. Żeglowanie po wodach Przejścia Północno-Zachodniego jest niesamowitym przeżyciem! Podczas tej wyprawy należy mieć świadomość, że to wyprawa po jednych z najtrudniejszych akwenów polarnych i należy rozważyć wszelkie możliwe scenariusze i ryzyka z tym związane. 

Logo wyprawy Przejście Północno-Zachodnie – żegluga arktyczna

Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie

Szlak, który od wieków kusi marzycieli i sprawdza granice ludzkiej odwagi.
Przez wody, które od wieków testują śmiałków i ich umiejętności.
Gdzie człowiek rzadko stawia stopę, a morze i lód piszą własne prawa.
Przez lodowe pola, które otwierają się na chwilę, by dokończyć drogę marzeń.

Ta wyprawa nie jest dla ciebie?
ODNAJDŹ SWOJĄ WŁASNĄ DROGĘ KU PÓŁNOCY

Jacht w Arktyce widziany z drona, płynący między górami lodowymi podczas wyprawy polarnej

Inne wyprawy

Nie boimy się rzeczy trudnych. Stawiamy poprzeczkę wysoko, ale wiemy że to możliwe.

Jacht na kotwicy w fiordzie otoczonym piramidalnymi górami w blasku arktycznego słońca

Svalbard

Nie ma drugiego takiego miejsca – tak surowego, tak prawdziwego i wciąż tak wolnego.

Fiord Grenlandii z lodowcem schodzącym do wody i pływającymi kawałkami lodu w słoneczny dzień

Grenlandia

Arktyka, w której światło, lód i ludzie od wieków uczą się siebie nawzajem.

Ten rejs cię nie przekonuje?
ODNAJDŹ SWOJĄ WŁASNĄ DROGĘ KU PÓŁNOCY

Fiord Grenlandii z lodowcem schodzącym do wody i pływającymi kawałkami lodu w słoneczny dzień

WIĘCEJ GRENLANDII

Grenlandia ma bardzo wiele do zaoferowania i jest niezwykle różnorodna.

Jacht w Arktyce widziany z drona, płynący między górami lodowymi podczas wyprawy polarnej

POZA ZNANE GRANICE

Nie boimy się rzeczy trudnych. Stawiamy poprzeczkę wysoko ale wiemy, że to możliwe.

Jacht na kotwicy w fiordzie otoczonym piramidalnymi górami w blasku arktycznego słońca

A MOŻE SVALBARD?

Jeśli szukasz czegoś równie mroźnego, ale trochę jednak przystępniejszego.