Arktyka Kanadyjska • Ekspedycja polarna
Po drogach, których nie ma
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Przez lodowe pola, które otwierają się tylko na chwilę, dając możliwość dokończenia drogi marzeń.
Ostatni krok na szlaku legend.
Największe z wyzwań żeglarskiego świata.
Każdy dzień to krok ku nieznanemu.
Przepłyń trasę, której tak wielu nie ukończyło.
Doświadczenia Archipelagu Arktycznego
Drogi z lodu
Cieśnina, która zmienia się każdego dnia
Zorza nad polem lodowym
Magiczne światło tańczące nad Arktyką.
Finał wyzwania
Ostatni test odwagi i umiejętności.
Niedźwiedzie na horyzoncie
Być może zobaczysz króla polarnej krainy.
Ślad, który zostaje
Twoja trasa wpisana w arktyczną mapę.
Echa dawnych wypraw
Historia odkrywców wciąż obecna w lodzie.
Gdzie lód ustępuje tylko na chwilę
Trzeci odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie to powrót tylko z nazwy. To wyzwanie, które sami sobie stawiamy: wydostać się z Arktyki przez Cieśninę Fury and Hecla, Basen Foxa i Zatokę Hudsona. To trasa otwierająca się raz na kilka lat, gdzie każda decyzja wymaga błyskawicznej reakcji, doświadczenia i odwagi.
Jeśli ów niesławna cieśnina nas nie przepuści, wrócimy przez Lancastera – ale czas będzie naszym wrogiem. Po drodze odwiedzimy Gjoa Haven, przejdziemy lodowe korytarze Jamesa Rossa, miniemy opuszczony Fort Ross. Czeka nas walka z nocą, sztormami Morza Labradorskiego i lodem, aż wreszcie dotrzemy do Nuuk. To finał tylko dla tych, którzy chcą wrócić z historią wartą opowiedzenia.
Cieśninę Fury and Hecla nazwano od okrętów Parry’ego
Zorzę widać już w końcówce lata
Wale grenlandzkie przebijają lód głową
Wraki statków ekspedycji Franklina leżą przy Wyspie Króla Williama
Co nas czeka na wodach Northwest Passage?
Noc pod gwiazdami
Cieśnina Fury and Hecla
Tropy i legowiska
Polowanie na biełuchy
Ślady historii
Milczące noce
Dlaczego warto odkrywać Archipelag Arktyczny
Najważniejsze szczegóły trzeciego etapu wyprawy
Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.
Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?
Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy.
Niektóre daty nie są przypadkowe
Koszt udziału w wyprawie
| Koszty stałe | przygotowanie jachtu, wyposażenie, łączność, bezpieczeństwo i inne |
| Koszty zmienne | prowiant, paliwo, opłaty portowe i administracyjne, woda, gaz i inne |
| Dodatkowo | indywidualne ubezpieczenie KL i NNW, loty w obie strony |
Ocean A – nasz jacht na Przejście Północno-Zachodnie
Z myślą o Arktyce
Stalowy kadłub ze wzmocnieniem lodowym, zbudowany w Szczecinie, pozwala bezpiecznie żeglować po najtrudniejszych akwenach Arktyki.
Dom na końcu świata
Przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami, ogrzewaniem i wygodną mesą zapewniają komfort nawet w środku polarnej nocy.
Bez kompromisów
Pełne wyposażenie zgodne z Kodeksem Polarnym i zdublowane systemy bezpieczeństwa dają spokój w najbardziej odległych miejscach.
Niezależność i autonomia
Cztery tony paliwa, cztery tony wody i sześć źródeł energii zapewniają miesiące samodzielnej żeglugi z dala od cywilizacji.
Widok na Arktykę
Ogrzewana, przeszklona sterówka z widokiem 360° pozwala podziwiać góry lodowe i zorzę polarną w cieple i komforcie.
Codzienność na wyprawie
Rytm dnia wyznaczają wachty nawigacyjne i lodowe.
To serce żeglugi arktycznej. Każdy członek załogi bierze udział w prowadzeniu jachtu, obserwacji lodu oraz dbaniu o bezpieczeństwo całej wyprawy. Wymaga to skupienia i współpracy, ale daje niezwykłe poczucie uczestnictwa w prawdziwym arktycznym wyzwaniu.
Żegluga arktyczna wymaga czujności. Każdy uczestnik odpowiada za siebie i wspiera resztę załogi. Wachty, szkolenia i jasne procedury dają pewność, że nawet w nieprzewidywalnych sytuacjach potrafimy działać razem. Priorytetem pozostaje zawsze bezpieczeństwo całej wyprawy.
Na pokładzie przez cały czas będzie obecny kapitan i jego zastępca.
To doświadczeni żeglarze, którzy doskonale znają jacht i specyfikę żeglugi arktycznej. Będą czuwać nad bezpieczeństwem i organizacją rejsu, wspierając załogę w codziennych obowiązkach.
Dodatkowo mamy za sobą zespół wsparcia na lądzie – osoby, które od miesięcy przygotowują tę wyprawę i w trakcie jej trwania monitorują naszą trasę, gotowe do pomocy w każdej sytuacji. Dzięki temu uczestnicy mogą mieć pewność, że nie są zdani wyłącznie na siebie, a za żeglugą stoi solidne zaplecze i wieloletnie doświadczenie.
Na jachcie znajdują się przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami i ogrzewaniem.
To miejsce odpoczynku po intensywnym dniu. Komfortowe warunki pod pokładem pozwalają zebrać siły i cieszyć się każdym kolejnym dniem naszej wyprawy, a także w pełni zregenerowanym i gotowym do akcji wychodzić na kolejne wachty.
Każda kabina ma własną łazienkę z toaletą, w większości dostępne są również prysznice. Ale woda i energia to zasoby, którymi gospodarujemy rozsądnie – to część realiów żeglugi ekspedycyjnej. Damy radę jednak zachować komfort i codzienną higienę nawet w środku arktycznej pustyni.
Jedzenie to ważna część każdej wyprawy.
Gotujemy wspólnie w dobrze wyposażonym kambuzie, korzystając zarówno z prowiantu przywiezionego z Polski, jak i lokalnych produktów. Ciepłe, sycące posiłki pomagają utrzymać energię w wymagających warunkach Przejścia Północno-Zachodniego.
Każdy uczestnik musi być przygotowany na zimno, wiatr i zmienne warunki pogodowe.
Warstwowa odzież, dobre buty, nieprzemakalne ubranie i osobisty sprzęt to klucz do wygody i bezpieczeństwa.
Aby przygotować się na komfortową i bezpieczną przygodę, zajrzyj na naszą listę rzeczy do spakowania. Dodatkową listę i różne tipy, jak się przygotować, pod kątem dokładnie tej wyprawy dostaniesz od nas po potwierdzeniu udziału.
Wieczory spędzamy razem w mesie.
To czas na rozmowy, dzielenie się doświadczeniami i wspólne planowanie kolejnych dni. Naturalnie buduje się z tego zespół – współpraca na wachcie i poza nią staje się kluczem do udanej żeglugi przez Przejście Północno-Zachodnie.
Choć żeglujemy po jednym z najbardziej odległych akwenów globu, pozostajemy w kontakcie z lądem. Na jachcie działa Starlink oraz systemy satelitarne, dzięki czemu mamy dostęp do prognoz pogody i możliwość przekazania wiadomości rodzinie.
Dlaczego warto płynąć z nami
Nasza stała załoga spędza miesiące na wodach polarnych w każdym sezonie — nie wpadamy tu na tydzień, by zaraz uciec gdzie indziej. Większość roku jesteśmy na morzu i na Północy. Nie boimy się wyzwań, ale uwzględniamy zapas bezpieczeństwa i komfort uczestników.
rekord północy
pętla Svalbardu i 83°N
Grenlandia Wschodnia
czwarta polska załoga
badania fal tsunami
Kolejne dni pośród labiryntów lodu
-
Decyzja na rozdrożu
1Zatoka Królowej Maud
Stąd ruszamy w stronę Wyspy Króla Williama, wiedząc, że przed nami wybór: bezpieczny powrót przez Lancastera czy ryzykowna próba Fury and Hecla.
-
Śladami Amundsena
2Gjoa Haven
Osada, w której Amundsen uczył się od Inuitów sztuki przetrwania. Dziś to port i symbol odwagi odkrywców mierzących się z Przejściem Północno-Zachodnim.
-
Lodowy korytarz
3Cieśnina Jamesa Rossa
Alternatywna droga omijająca lód Cieśniny Wiktorii. Piękne krajobrazy i długa historia, w której każde przejście wymagało determinacji i szczęścia.
-
Zapomniany posterunek
4Fort Ross
Dawny punkt handlowy, opuszczony z powodu lodu. Dziś to schronienie dla myśliwych Inuitów i żeglarzy szukających osłony przed arktycznym wiatrem.
-
Brama niepewności
5Fury and Hecla Strait
Jedna z najtrudniejszych cieśnin na świecie. Silne prądy i kry lodowe sprawiają, że nawet otwarta staje się śmiertelnym wyzwaniem dla żeglarzy.
-
Jeśli trzeba – odwrót
6Cieśnina Lancastera
Plan awaryjny. Jeśli Hudson nie puści, wracamy tą drogą – ale tylko zanim zamknie ją lód. Potem kolejną szansę dostaniemy dopiero za rok.
-
Nocne czuwanie
7Morze Labradorskie
W drodze ku Grenlandii walczymy z głębokimi niżami, dużą falą i lodem. Cała załoga bierze udział w nocnych wachtach pod zorzą polarną.
-
Arktyczny finał
8Nuuk, Grenlandia
Po miesiącach zmagań docieramy do stolicy Grenlandii. Tutaj jacht zostanie na zimę, a my żegnamy Przejście z poczuciem wyjątkowego osiągnięcia.
Zastanawiasz się nad czymś?
Oczekujemy aktywnego udziału w życiu załogi – wachty nawigacyjne, pomoc w kuchni, czujność przy lodzie. Liczy się nastawienie, odpowiedzialność i gotowość do współpracy w trudnych warunkach rejsu po Arktyce.
W trakcie wyprawy zakładamy, że na pokładzie będzie maksymalnie 12 osób – w tym kapitan, zastępca i uczestnicy wyprawy. To optymalna liczba, by sprawnie pełnić wachty i zapewnić komfort życia na pokładzie.
Etap zaczyna się w Kanadzie, a kończy w portach grenlandzkich. Loty do i z tych miasteczek są ograniczone, dlatego organizację podróży planujemy wspólnie – doradzamy najlepsze opcje i pomagamy w rezerwacjach.
Tak – wymagane jest indywidualne ubezpieczenie KL i NNW obejmujące rejony Arktyki. Najlepiej, jeśli polisa uwzględnia także ewakuację powietrzną.
Plan wyprawy jest elastyczny. Jeśli Przejście Północno-Zachodnie okaże się zamknięte, skupimy się na alternatywnych trasach i odwiedzaniu miejsc dostępnych w danym momencie. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i mądre wykorzystanie czasu w Arktyce.
Czy ta wyprawa jest dla ciebie?
- chcesz zmierzyć się z najbardziej wymagającym odcinkiem Przejścia
- marzysz o zorzy polarnej nad lodowym krajobrazem
- lubisz nocne wachty pod gwiazdami
- fascynuje Cię możliwość zobaczenia rzadkich zwierząt Arktyki
- szukasz wyzwań, które sprawdzają umiejętności i charakter
- masz odwagę stawić czoła nieprzewidywalnym warunkom
- potrafisz zachować pozytywne nastawienie nawet w trudnych chwilach
- wolisz unikać odcinków o podwyższonym ryzyku
- nie chcesz pracować w załodze pod presją czasu i warunków
- oczekujesz łatwego, relaksującego żeglowania
- nie chcesz brać odpowiedzialności za wspólne decyzje na wachcie
- nie jesteś gotów na brak możliwości szybkiego powrotu do cywilizacji
- oczekujesz całkowicie przewidywalnych warunków
Wyprawa przeznaczona jest dla poszukiwaczy przygód, którzy łakną mocnych emocji. Żeglowanie po wodach Przejścia Północno-Zachodniego jest niesamowitym przeżyciem! Podczas tej wyprawy należy mieć świadomość, że to wyprawa po jednych z najtrudniejszych akwenów polarnych i należy rozważyć wszelkie możliwe scenariusze i ryzyka z tym związane.
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Ta wyprawa nie jest dla ciebie?
ODNAJDŹ SWOJĄ WŁASNĄ DROGĘ KU PÓŁNOCY
Inne wyprawy
Nie boimy się rzeczy trudnych. Stawiamy poprzeczkę wysoko, ale wiemy że to możliwe.
Svalbard
Nie ma drugiego takiego miejsca – tak surowego, tak prawdziwego i wciąż tak wolnego.
Grenlandia
Arktyka, w której światło, lód i ludzie od wieków uczą się siebie nawzajem.
Ten rejs cię nie przekonuje?
ODNAJDŹ SWOJĄ WŁASNĄ DROGĘ KU PÓŁNOCY
WIĘCEJ GRENLANDII
Grenlandia ma bardzo wiele do zaoferowania i jest niezwykle różnorodna.
POZA ZNANE GRANICE
Nie boimy się rzeczy trudnych. Stawiamy poprzeczkę wysoko ale wiemy, że to możliwe.