Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
III: po drogach, których nie ma
Przez lodowe pola, które otwierają się tylko na chwilę, dając możliwość dokończenia drogi marzeń.
Ostatni krok do legendy.
Kraina ciszy, w której lód ustępuje tylko na chwilę. Każdy dzień to krok ku nieznanemu. Przepłyń trasę, której tak wielu nie ukończyło.

Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Jesteś w jednym z trzech rozdziałów naszej przygody. Sprawdź też całą trasę albo inne etapy.
Arktyczne pola lodowe i drogi, których nie ma wyprawa Northwest Passage
Drogi z lodu
Cieśnina, która zmienia się każdego dnia.
Ślad, który zostanie
Twoja trasa wpisana w arktyczną mapę.
Niedźwiedź na horyzoncie
Być może zobaczysz króla polarnej krainy.
Finał wyzwania
Ostatni test odwagi i umiejętności.
Zorza nad polem lodowym
Magiczne światło tańczące nad Arktyką.
Echa dawnych wypraw
Historia odkrywców wciąż obecna w lodzie.
Arktyka Kanadyjska
23 noce • 1700 Mm
Nawigacja po stronie
Dlaczego warto podjąć to wyzwanie fiordy Arktyki
Szczegóły etapu przez arktyczne pola lodowe fiordy Arktyki
Zaokrętowanie
11.09.2026 w Cambridge Bay
Wyokrętowanie
04.10.2026 w Nuuk
Długość etapu
23 noce
Dystans
1700 Mm
Trasa
Arktyka Kanadyjska
Charakter rejsu
wyprawa, etap III
Poziom trudności
ekstremalny, wysokie ryzyko
Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.
Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?
Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy.
Po zapisie otrzymasz od nas folder o KIERUNEK z poradami, jak przygotować się do rejsu.
Tam, gdzie lód ustępuje tylko na chwilę wyprawa Northwest Passage
Trzeci odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie to powrót tylko z nazwy. To wyzwanie, które sami sobie stawiamy: wydostać się z Arktyki przez Cieśninę Fury and Hecla, Basen Foxa i Zatokę Hudsona. To trasa otwierająca się raz na kilka lat, gdzie każda decyzja wymaga błyskawicznej reakcji, doświadczenia i odwagi.
Jeśli ów niesławna cieśnina nas nie przepuści, wrócimy przez Lancastera – ale czas będzie naszym wrogiem. Po drodze odwiedzimy Gjoa Haven, przejdziemy lodowe korytarze Jamesa Rossa, miniemy opuszczony Fort Ross. Czeka nas walka z nocą, sztormami Morza Labradorskiego i lodem, aż wreszcie dotrzemy do Nuuk. To finał tylko dla tych, którzy chcą wrócić z historią wartą opowiedzenia.
Koszt udziału w wyprawie Wyprawa Przejście Północno-Zachodnie
Koszty stałe | przygotowanie jachtu, wyposażenie, łączność, bezpieczeństwo i inne |
Koszty zmienne | prowiant, paliwo, opłaty portowe i administracyjne, woda, gaz i inne |
Dodatkowo | Indywidualne ubezpieczenie KL i NNW, loty w obie strony |
Planujemy wyprawę z dużym wyprzedzeniem, a wiele kosztów zmienia się w czasie i trudno je przewidzieć z góry. Dlatego nie podajemy jednej sztywnej kwoty. Zamiast tego, gdy ktoś do nas napisze i zapyta o szczegóły, przedstawimy bieżące rachunki kosztów. Nie sprzedajemy iluzji – tylko aktualne szacunki.
Codzienność pośród ciszy i chłodu wyprawa Northwest Passage
Rytm dnia wyznaczają wachty nawigacyjne i lodowe – to serce żeglugi arktycznej. Każdy członek załogi bierze udział w prowadzeniu jachtu, obserwacji lodu oraz dbaniu o bezpieczeństwo całej wyprawy. Wymaga to skupienia i współpracy, ale daje niezwykłe poczucie uczestnictwa w prawdziwym arktycznym wyzwaniu.
Na pokładzie przez cały czas będzie obecny kapitan i jego zastępca – doświadczeni żeglarze, którzy doskonale znają jacht i specyfikę żeglugi arktycznej. To oni czuwają nad bezpieczeństwem i organizacją rejsu, wspierając załogę w codziennych obowiązkach.
Dodatkowo mamy za sobą zespół wsparcia na lądzie – osoby, które od miesięcy przygotowują tę wyprawę i w trakcie jej trwania monitorują naszą trasę, gotowe do pomocy w każdej sytuacji. Dzięki temu uczestnicy mogą mieć pewność, że nie są zdani wyłącznie na siebie, a za żeglugą stoi solidne zaplecze i wieloletnie doświadczenie.
Na jachcie znajdują się przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami i ogrzewaniem. To miejsce odpoczynku po intensywnym dniu. Komfortowe warunki pod pokładem pozwalają zebrać siły i cieszyć się każdym kolejnym dniem naszej wyprawy, a także w pełni zregenerowanym i gotowym do akcji wychodzić na kolejne wachty.
Jedzenie to ważna część każdej wyprawy. Gotujemy wspólnie w dobrze wyposażonym kambuzie, korzystając zarówno z prowiantu przywiezionego z Polski, jak i lokalnych produktów. Ciepłe, sycące posiłki pomagają utrzymać energię w wymagających warunkach Przejścia Północno-Zachodniego.
Każda kabina ma własną łazienkę z toaletą, w większości dostępne są również prysznice. Ale woda i energia to zasoby, którymi gospodarujemy rozsądnie – to część realiów żeglugi ekspedycyjnej. Damy radę jednak zachować komfort i codzienną higienę nawet w środku arktycznej pustyni.
Choć żeglujemy po jednym z najbardziej odległych akwenów globu, pozostajemy w kontakcie. Na jachcie działa Starlink oraz systemy satelitarne, dzięki czemu mamy dostęp do prognoz pogody i możliwość przekazania wiadomości rodzinie. To poczucie bezpieczeństwa w trakcie rejsu w Arktyce.
Każdy uczestnik musi być przygotowany na zimno, wiatr i zmienne warunki pogodowe. Warstwowa odzież, dobre buty, nieprzemakalne ubranie i osobisty sprzęt to klucz do wygody i bezpieczeństwa.
Aby przygotować się na komfortową i bezpieczną przygodę, zajrzyj na naszą listę rzeczy do spakowania. Dodatkową listę i różne tipy, jak się przygotować, pod kątem dokładnie tej wyprawy dostaniesz od nas po potwierdzeniu udziału.
Żegluga arktyczna wymaga czujności. Każdy uczestnik odpowiada za siebie i wspiera resztę załogi. Wachty, szkolenia i jasne procedury dają pewność, że nawet w nieprzewidywalnych sytuacjach potrafimy działać razem. Priorytetem pozostaje zawsze bezpieczeństwo całej wyprawy.
Wieczory spędzamy razem w mesie. To czas na rozmowy, dzielenie się doświadczeniami i wspólne planowanie kolejnych dni. Naturalnie buduje się z tego zespół – współpraca na wachcie i poza nią staje się kluczem do udanej żeglugi przez Przejście Północno-Zachodnie.
Nasz jacht na wody Arktycznego Archipelagu fiordy Arktyki
Co nas czeka poza żeglugą wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij zdjęcie, żeby odwrócić ⇠
Noc pod gwiazdami
Cieśnina Fury and Hecla
Milczące noce
Ślady historii
Polowanie na biełuchy
Tropy i legowiska
…i wiele innych niezapomnianych przeżyć.
Przejście Północno-Zachodnie – fakty i mity fiordy Arktyki
Każdy rejs po Arktyce budzi pewne obawy, ale większość z nich to tylko mity. Sprawdź, jakie są naprawdę warunki na pokładzie i jakie wrażenia czekają na ciebie podczas wyprawy.
Rzeczywistość: To etap wymagający precyzji i czujności do ostatnich mil.
Rzeczywistość: Spoczywają tu naprawdę, odkryte dopiero w ostatnich latach.
Rzeczywistość: Są sposoby i leki, by zminimalizować jej wpływ.
Rzeczywistość: Często same podpływają lub podchodzą z ciekawości.
Arktyczne ciekawostki i historie wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij , żeby odwrócić ⇠
Cieśninę Fury and Hecla nazwano od okrętów Parry’ego
Wale grenlandzkie przebijają lód głową
Zorzę widać już w końcówce lata
Wraki statków ekspedycji Franklina leżą przy Wyspie Króla Williama
Pytania, które padają przed każdą wyprawą fiordy Arktyki
Oczekujemy aktywnego udziału w życiu załogi – wachty nawigacyjne, pomoc w kuchni, czujność przy lodzie. Liczy się nastawienie, odpowiedzialność i gotowość do współpracy w trudnych warunkach rejsu po Arktyce.
W trakcie wyprawy zakładamy, że na pokładzie będzie maksymalnie 12 osób – w tym kapitan, zastępca i uczestnicy wyprawy. To optymalna liczba, by sprawnie pełnić wachty i zapewnić komfort życia na pokładzie.
Etap zaczyna się w Kanadzie, a kończy w portach grenlandzkich. Loty do i z tych miasteczek są ograniczone, dlatego organizację podróży planujemy wspólnie – doradzamy najlepsze opcje i pomagamy w rezerwacjach.
Tak – wymagane jest indywidualne ubezpieczenie KL i NNW obejmujące rejony Arktyki. Najlepiej, jeśli polisa uwzględnia także ewakuację powietrzną.
Plan wyprawy jest elastyczny. Jeśli Przejście Północno-Zachodnie okaże się zamknięte, skupimy się na alternatywnych trasach i odwiedzaniu miejsc dostępnych w danym momencie. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i mądre wykorzystanie czasu w Arktyce.
Rytm kolejnych dni przez pola lodowe wyprawa Northwest Passage
-
Decyzja na rozdrożu
1Zatoka Królowej Maud
Stąd ruszamy w stronę Wyspy Króla Williama, wiedząc, że przed nami wybór: bezpieczny powrót przez Lancastera czy ryzykowna próba Fury and Hecla.
-
Śladami Amundsena
2Gjoa Haven
Osada, w której Amundsen uczył się od Inuitów sztuki przetrwania. Dziś to port i symbol odwagi odkrywców mierzących się z Przejściem Północno-Zachodnim..
-
Lodowy korytarz
3Cieśnina Jamesa Rossa
Alternatywna droga omijająca lód Cieśniny Wiktorii. Piękne krajobrazy i długa historia, w której każde przejście wymagało determinacji i szczęścia.
-
Zapomniany posterunek
4Fort Ross
Dawny punkt handlowy, opuszczony z powodu lodu. Dziś to schronienie dla myśliwych Inuitów i żeglarzy szukających osłony przed arktycznym wiatrem.
-
Brama niepewności
5Fury and Hecla Strait
Jedna z najtrudniejszych cieśnin na świecie. Silne prądy i kry lodowe sprawiają, że nawet otwarta staje się śmiertelnym wyzwaniem dla żeglarzy.
-
Jeśli trzeba – odwrót
6Cieśnina Lancastera
Plan awaryjny. Jeśli Hudson nie puści, wracamy tą drogą – ale tylko zanim zamknie ją lód. Potem kolejną szansę dostaniemy dopiero za rok.
-
Nocne czuwanie
7Morze Labladorskie
W drodze ku Grenlandii walczymy z głębokimi niżami, dużą falą i lodem. Cała załoga bierze udział w nocnych wachtach pod zorzą polarną.
-
Arktyczny finał
8Nuuk, Grenlandia
Po miesiącach zmagań docieramy do stolicy Grenlandii. Tutaj jacht zostanie na zimę, a my żegnamy Przejście z poczuciem wyjątkowego osiągnięcia.
Pamiętaj!
Powyższy plan III etapu wyprawy ma charakter wyłącznie orientacyjny, ponieważ ostateczny przebieg trasy zależy od warunków pogodowych i lodowych, a także od decyzji kapitana, podejmowanych na miejscu.
Czy ta wyprawa jest dla ciebie?wyprawa Przejście Północno-Zachodnie
TAK, JEŚLI | NIE, JEŚLI |
---|---|
|
|
Wyprawa przeznaczona jest dla poszukiwaczy przygód, którzy łakną mocnych emocji. Żeglowanie po wodach Przejścia Północno-Zachodniego jest niesamowitym przeżyciem!
Podczas tej wyprawy należy mieć świadomość, że to wyprawa po jednych z najtrudniejszych akwenów polarnych i należy rozważyć wszelkie możliwe scenariusze i ryzyka z tym związane.
Chcesz odkryć Arktykę na inny sposób?
Odnajdź własną drogę ku dalekiej Północy

Cała wyprawa NWP
Odkryj pełne wyzwanie Przejścia Północno-Zachodniego krok po kroku.
11.09-04.10.2026
23 noce — 1700 Mm