Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
ku arktycznej legendzie
Szlak, który od wieków kusi marzycieli i sprawdza granice ludzkiej odwagi, gdzie codzienność miesza się z niepewnością.
Największe z wyzwań żeglarskiego świata.
Od setek lat arktyczne morza kuszą śmiałków i podróżników. Wieki prób, niezliczone wyprawy i jeden cel. Droga, która wciąż rozpala wyobraźnię i testuje granice ludzkiej odwagi.

Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Jesteś w części prezentującej ogólny zarys wyprawy. Sprawdź też poszczególne etapy.
Żegluga po Arktyce Kanadyjskiej wyprawa Northwest Passage
W sercu Arktyki
Żegluj po szlakach, które znają tylko nieliczni.
Dzika natura na wyciągnięcie ręki
Spotkaj zwierzęta polarne w ich świecie – gdzie lód i cisza wyznaczają prawa natury.
Na krawędzi mapy
Żegluj tam, gdzie kończy się znany świat.
Próba odwagi
Zmierz się z najtrudniejszą trasą świata.
Śladami odkrywców
Podążaj legendarną drogą przez Przejście Północno-Zachodniego.
Lodowe formacje
Arktyczny rejs wśród lodowych gigantów.
Arktyka Kanadyjska
67 nocy • 4300 Mm • 3 etapy
Nawigacja po stronie
Co cię czeka, jeśli wyruszysz z nami fiordy Arktyki
Wyprawa, która zmienia perspektywę Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie, która zmienia perspektywę
Szczegóły wyprawy fiordy Arktyki
Początek
29.07.2026 w Upernavik
Koniec
04.10.2026 w Nuuk
Długość etapu
67 nocy
Dystans
4300 Mm
Etapy
trzy
Charakter rejsu
wyprawa
Trasa
Arktyka Kanadyjska, Grenlandia
Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.
Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?
Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy.
Po zapisie otrzymasz od nas folder o KIERUNEK z poradami, jak przygotować się do rejsu.
O Przejściu Północno-Zachodnim wyprawa Northwest Passage
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie to żeglarskie wyzwanie najwyższej próby. To właśnie tej drogi szukali przez dziesiątki lat, tak od lądu jak i od morza, słynni zdobywcy i podróżnicy – Amundsen, Franklin, Ross, McClure i inni – wyruszali na zachód, by zbadać dotąd niezbadane, odkryć nieodkryte i przekroczyć granice własnych możliwości.
Dziś, mimo satelitarnych prognoz i map, Arktyka wciąż pozostaje kapryśna i nieprzewidywalna, a Przejście uznawane jest za jeden z najtrudniejszych akwenów na świecie. Latem otwiera się tylko na krótko, a zaledwie garstka jachtów odważa się stawić mu czoła.
Naszym celem jest dwukrotne przemierzenie tego lodowego labiryntu w ciągu jednego sezonu nawigacyjnego – od Morza Baffina po Morze Beauforta i z powrotem – pokonując tysiące mil wśród gór lodowych, wiatru i historii wielkich odkrywców. Po drodze zmierzymy się z pakiem, prądami i kaprysami arktycznej pogody, a także z własnymi ograniczeniami.
Nasz plan na tę wyprawę wyprawa Northwest Passage
Trasę podzieliliśmy na trzy unikatowe etapy – każdy z nich otwiera inny rozdział tej ekstremalnej, wymagającej żeglugi w sercu Arktyki.
Góry lodowe tworzą labirynt, a wiatr stawia własne warunki. Tu każdy dzień jest walką o postęp wśród lodowych pułapek. To prawdziwa próba charakteru.
Ten pierwszy i najdłuższy odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie prowadzi z grenlandzkiego Upernavik przez Morze Baffina i arktyczny labirynt wysp, aż po Zatokę Amundsena. To rejon, w którym decyzje podejmuje się z godziny na godzinę – cieśnina otwarta dziś, jutro może być murem lodu.
➝ Zobacz pełną stronę etapu I: od Morza Baffina do Morza Beauforta
To trasa, która pamięta historie porażek i triumfów, śmiałych wypraw i dramatycznych odwrotów. Od wieków żeglarze mierzą się tu z bezlitosnym lodem i morzem. To miejsce, gdzie natura ma ostatnie słowo.
Drugi odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie prowadzi z Tuktoyaktuk do Cambridge Bay – serca kanadyjskiej Arktyki. Choć krótszy niż pierwszy etap, wciąż biegnie przez jeden z najtrudniejszych akwenów świata. Zatoki Amundsena i Koronacyjna to miejsca, gdzie lód, wiatr i prądy dyktują rytm każdego dnia.
➝ Zobacz pełną stronę etapu II: między ciszą lodu a szumem rzek
Kraina ciszy, w której lód ustępuje tylko na chwilę. Każdy dzień to krok ku nieznanemu. Przepłyń trasę, której tak wielu nie ukończyło.
Trzeci odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie to powrót tylko z nazwy. To wyzwanie, które sami sobie stawiamy: wydostać się z Arktyki przez Cieśninę Fury and Hecla, Basen Foxa i Zatokę Hudsona. To trasa otwierająca się raz na kilka lat, gdzie każda decyzja wymaga błyskawicznej reakcji, doświadczenia i odwagi.
Nasz jacht na Przejście Północno-Zachodnie
Czego oczekujemy od ciebie wyprawa Northwest Passage
Nie musisz mieć żeglarskiego doświadczenia, bo wszystkiego można się nauczyć podczas rejsu, jednak musisz mieć odwagę, aby zmierzyć się z Arktyką i wyzwaniami Przejścia Północno-Zachodniego. To właśnie charakter sprawi, że dotrzesz tam, gdzie dociera niewielu.
Pogoda, lód, problemy techniczne czy nawigacyjne — trudności na pewno się pojawią, a może być ich nawet kilka naraz. Dlatego najważniejsze jest to, w jaki sposób razem poradzimy sobie wtedy, gdy Arktyka zacznie nas testować, a każdy dzień przyniesie coś nowego.
Na morzu jesteśmy zdani wyłącznie na siebie, dlatego Twoje zadania na wachcie będą miały wpływ na bezpieczeństwo całej załogi. W tym rejonie każdy z nas czuwa nad pozostałymi, ponieważ tu naprawdę nie ma miejsca na błąd i nie ma czasu na jego naprawę.
Załoga to jeden organizm, a każdy jej element jest równie ważny. Wspólnie prowadzimy jacht, wspólnie o niego dbamy i wspólnie podejmujemy decyzje. Nie ma znaczenia, czy staniesz na pokładzie po raz pierwszy w życiu — liczy się to, że chcesz się uczyć i działać razem z innymi.
Im lepiej przygotujesz się przed rejsem, tym więcej z niego wyniesiesz, dlatego warto pomyśleć o tym z wyprzedzeniem. W Arktyce liczy się wszystko: odpowiedni sprzęt, kondycja, wiedza i nastawienie, bo tam nie ma sklepu za rogiem ani serwisu na telefon.
Podczas wielotygodniowej żeglugi w odległych wodach żyjemy bardzo blisko siebie, dlatego wzajemny szacunek, dobry humor oraz wsparcie dla innych to paliwo, które napędza nas równie mocno jak wiatr w żaglach. Dzięki temu rejs staje się nie tylko wyzwaniem, lecz także przygodą życia.
Dlaczego warto podjąć to wyzwanie z nami wyprawa Northwest Passage
W Arktyce margines błędu jest minimalny, dlatego pływamy wyłącznie sprawdzonym jachtem i stosujemy procedury opracowane podczas wielu udanych rejsów w lodach.
Nawet w surowych warunkach Przejścia Północno-Zachodniego zapewniamy ciepłe wnętrze, wygodne koje i dobrze zaplanowane wachty, abyś mógł w pełni cieszyć się rejsem.
To wyjątkowa żegluga arktyczna, której trasa jest marzeniem żeglarzy na całym świecie — z krajobrazami i spotkaniami, które zostaną w pamięci na zawsze.
Prowadzący wyprawę od lat żeglują w Arktyce, potrafią czytać lód, planować trasę i reagować, gdy natura zmienia nasze plany.
Budujemy je od pierwszego dnia, jasno ustalając zasady i dbając o to, by każdy członek załogi czuł się częścią zespołu.
W miejscach bez portów i infrastruktury jesteśmy samowystarczalni, co pozwala nam podążać własnym kursem.
Przejście Północno-Zachodnie to wyzwanie, które pozwala odkryć w sobie siłę i determinację — w bezpiecznych, ale wymagających warunkach.
Każdy na pokładzie jest wsparciem dla innych. Wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i razem świętujemy sukcesy.
Co nas czeka na wodach Przejścia? wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij zdjęcie, żeby odwrócić ⇠
Poza zasięg wszystkiego
Tutaj znikały całe statki...
Nawigacja w polach lodowych
Żegluga obok wielorybów
Północne światła
Praca na pokładzie
…i wiele innych niezapomnianych przeżyć.
Arktyczne ciekawostki i historie wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij, żeby odwrócić ⇠
Amundsen jako pierwszy przeszedł całą trasę
W Archipelagu żyją „stulatki” mórz
Biegun magnetyczny „wędruje”
„Nowa norma” lodowa już nadeszła
Szlak odkrywców i żeglarzy
Historia Przejścia Północno-Zachodniego w skrócie
Opowieść o 300 latach poszukiwań, zmaganiach z lodem i odwadze żeglarzy, którzy marzyli o żegludze arktycznej przez niedostępne wody północy.
-
1497
1John Cabot
Wenecki żeglarz w służbie Anglii wysuwa hipotezę o drodze do Azji przez daleką północ. Król Henryk VII powierza mu misję odnalezienia Przejścia.
-
1539
2Francisco de Ullua
Wysłannik Hernána Cortésa bada zachodnie wybrzeże Ameryki Północnej i uznaje tzw. „wyspę kalifornijską” za początek legendarnego przejścia.
-
1576–1747
3Pionierzy Arktyki
Frobisher, Cartier, Hudson i Hellis podejmują kolejne próby żeglugi arktycznej. Wszystkie kończą się niepowodzeniem – lód i prądy okazują się silniejsze.
-
1557
4„Octavius”
Odnaleziony przy Grenlandii dryfujący statek z zamrożoną załogą. Według legendy to pierwszy, który pokonał Przejście – choć zapłacił najwyższą cenę.
-
1776
5James Cook
Brytyjczyk szuka drogi północnej, lecz góry lodowe na 70°N zmuszają go do odwrotu.
-
1845-1846
6Franklin i McClure
Wyprawa Franklina kończy się tragedią, a załoga ginie w lodzie. McClure, działając z drugiej strony, potwierdza istnienie Przejścia.
-
1850-1853
7Robert McClure
Po raz pierwszy człowiek przebywa Przejście z zachodu na wschód – częściowo statkiem, częściowo na saniach. Marzenie staje się faktem.
-
1903-1906
8Roald Amundsen
Norweg jako pierwszy przepływa całe Przejście Północno-Zachodnie na statku Gjøa, ucząc się od Inuitów sztuki przetrwania.
-
1984-1988
7Polacy i „Vagabondeux”
Jacobson, Mączka i Kurbiel jako pierwsi w historii pokonują Przejście jachtem z zachodu na wschód. Polska staje się częścią legendy Arktyki.
-
2006-2025
7Kolejne polskie rejsy
Jachty Nektor, Stary, Solanus, Lady Dana, Selma, Magnus Zaremba, Hauru, Inatiz – kolejne pokolenia polskich żeglarzy zapisują swoje nazwiska w historii.
Polskie akcenty w Przejściu Północno-Zachodnim
Do tej historii dopisali się również Polacy. W 1984 roku Szczecinianie Wojciech Jacobson i Ludomir Mączka oraz Janusz Kurbiel rozpoczęli wyprawę jachtem Vagabondeux. Po czterech latach, w 1988 roku, ich jednostka jako jeden z dwóch pierwszych jachtów żaglowych w historii pokonała Przejście z zachodu na wschód. To wydarzenie na trwałe wpisało Polaków w dzieje światowego żeglarstwa polarnego.
Od tamtej pory kolejne polskie jachty kontynuują tradycję żeglugi arktycznej.
Polskie żagle w tej legendzie |
---|
|
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Jesteś w części prezentującej ogólny zarys wyprawy. Sprawdź też poszczególne etapy.