Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
I: od Morza Baffina po Morze Beauforta
Przez wody, które od wieków testują śmiałków i ich umiejętności, prowadząc przez labirynty gór lodowych oraz kaprysów pogody.
Droga, z której nie ma odwrotu.
Góry lodowe tworzą labirynt, a wiatr stawia własne warunki. Tu każdy dzień jest walką o postęp wśród lodowych pułapek. To prawdziwa próba charakteru.

Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Jesteś w jednym z trzech rozdziałów naszej przygody. Sprawdź też całą trasę albo inne etapy.
Doświadczenia Archipelagu Arktycznego wyprawa Northwest Passage
Śnieżne monumenty
Giganty wyrzeźbione przez wiatr i mróz.
Próba charakteru
Pierwsze mile, które kształtują załogę.
Spotkania z wielorybami
Morze Baffina to dom gigantów oceanu.
Ślady Inuitów
Historia rdzennych mieszkańców północy.
Lodowe meandry
Żegluga między polami lodowymi.
Lodowa lekcja pokory
Poczuj, jak natura wyznacza granice.
Arktyka Kanadyjska
33 noce • 1900 Mm
Nawigacja po stronie
Dlaczego warto odkrywać Archipelag Arktyczny fiordy Arktyki
Szczegóły etapu przez Archipelag Arktyczny fiordy Arktyki
Zaokrętowanie
29.07.2026 w Upernavik
Wyokrętowanie
31.08.2026 w Tuktoyaktuk
Długość etapu
33 noce
Dystans
1900 Mm
Trasa
Arktyka Kanadyjska
Charakter rejsu
wyprawa, etap I
Poziom trudności
ekstremalny, wysokie ryzyko
Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.
Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?
Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy.
Po zapisie otrzymasz od nas folder o KIERUNEK z poradami, jak przygotować się do rejsu.
Przez labirynty lodu i kaprysy pogody wyprawa Northwest Passage
Ten pierwszy i najdłuższy odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie prowadzi z grenlandzkiego Upernavik przez Morze Baffina i arktyczny labirynt wysp, aż po Zatokę Amundsena. To rejon, w którym decyzje podejmuje się z godziny na godzinę – cieśnina otwarta dziś, jutro może być murem lodu.
To etap, w którym żegluga staje się prawdziwą próbą doświadczenia i determinacji. Spotkamy belugi, morsy i niedźwiedzie polarne, odwiedzimy miejsca związane z historią wielkich odkrywców, a nawigacja pośród pól lodowych będzie wymagała zimnej krwi. To początek drogi, która od pierwszych mil pokazuje, że Arktyka niczego nie daje za darmo.
Koszt udziału w wyprawie Wyprawa Przejście Północno-Zachodnie
Koszty stałe | przygotowanie jachtu, wyposażenie, łączność, bezpieczeństwo i inne |
Koszty zmienne | prowiant, paliwo, opłaty portowe i administracyjne, woda, gaz i inne |
Dodatkowo | Indywidualne ubezpieczenie KL i NNW, loty w obie strony |
Planujemy wyprawę z dużym wyprzedzeniem, a wiele kosztów zmienia się w czasie i trudno je przewidzieć z góry. Dlatego nie podajemy jednej sztywnej kwoty. Zamiast tego, gdy ktoś do nas napisze i zapyta o szczegóły, przedstawimy bieżące rachunki kosztów. Nie sprzedajemy iluzji – tylko aktualne szacunki.
Codzienność pośród ciszy i chłodu wyprawa Northwest Passage
Rytm dnia wyznaczają wachty nawigacyjne i lodowe – to serce żeglugi arktycznej. Każdy członek załogi bierze udział w prowadzeniu jachtu, obserwacji lodu oraz dbaniu o bezpieczeństwo całej wyprawy. Wymaga to skupienia i współpracy, ale daje niezwykłe poczucie uczestnictwa w prawdziwym arktycznym wyzwaniu.
Na pokładzie przez cały czas będzie obecny kapitan i jego zastępca – doświadczeni żeglarze, którzy doskonale znają jacht i specyfikę żeglugi arktycznej. To oni czuwają nad bezpieczeństwem i organizacją rejsu, wspierając załogę w codziennych obowiązkach.
Dodatkowo mamy za sobą zespół wsparcia na lądzie – osoby, które od miesięcy przygotowują tę wyprawę i w trakcie jej trwania monitorują naszą trasę, gotowe do pomocy w każdej sytuacji. Dzięki temu uczestnicy mogą mieć pewność, że nie są zdani wyłącznie na siebie, a za żeglugą stoi solidne zaplecze i wieloletnie doświadczenie.
Na jachcie znajdują się przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami i ogrzewaniem. To miejsce odpoczynku po intensywnym dniu. Komfortowe warunki pod pokładem pozwalają zebrać siły i cieszyć się każdym kolejnym dniem naszej wyprawy, a także w pełni zregenerowanym i gotowym do akcji wychodzić na kolejne wachty.
Jedzenie to ważna część każdej wyprawy. Gotujemy wspólnie w dobrze wyposażonym kambuzie, korzystając zarówno z prowiantu przywiezionego z Polski, jak i lokalnych produktów. Ciepłe, sycące posiłki pomagają utrzymać energię w wymagających warunkach Przejścia Północno-Zachodniego.
Każda kabina ma własną łazienkę z toaletą, w większości dostępne są również prysznice. Ale woda i energia to zasoby, którymi gospodarujemy rozsądnie – to część realiów żeglugi ekspedycyjnej. Damy radę jednak zachować komfort i codzienną higienę nawet w środku arktycznej pustyni.
Choć żeglujemy po jednym z najbardziej odległych akwenów globu, pozostajemy w kontakcie. Na jachcie działa Starlink oraz systemy satelitarne, dzięki czemu mamy dostęp do prognoz pogody i możliwość przekazania wiadomości rodzinie. To poczucie bezpieczeństwa w trakcie rejsu w Arktyce.
Każdy uczestnik musi być przygotowany na zimno, wiatr i zmienne warunki pogodowe. Warstwowa odzież, dobre buty, nieprzemakalne ubranie i osobisty sprzęt to klucz do wygody i bezpieczeństwa.
Aby przygotować się na komfortową i bezpieczną przygodę, zajrzyj na naszą listę rzeczy do spakowania. Dodatkową listę i różne tipy, jak się przygotować, pod kątem dokładnie tej wyprawy dostaniesz od nas po potwierdzeniu udziału.
Żegluga arktyczna wymaga czujności. Każdy uczestnik odpowiada za siebie i wspiera resztę załogi. Wachty, szkolenia i jasne procedury dają pewność, że nawet w nieprzewidywalnych sytuacjach potrafimy działać razem. Priorytetem pozostaje zawsze bezpieczeństwo całej wyprawy.
Wieczory spędzamy razem w mesie. To czas na rozmowy, dzielenie się doświadczeniami i wspólne planowanie kolejnych dni. Naturalnie buduje się z tego zespół – współpraca na wachcie i poza nią staje się kluczem do udanej żeglugi przez Przejście Północno-Zachodnie.
Nasz jacht na wody Arktycznego Archipelagu fiordy Arktyki
Co nas czeka poza żeglugą wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij zdjęcie, żeby odwrócić ⇠
Dzika przyroda
Historia odkrywców
Nocne wachty
Polowania obiektywem
Spotkania z Inuitami
Lądowania na wyspach
…i wiele innych niezapomnianych przeżyć.
Przejście Północno-Zachodnie – fakty i mity fiordy Arktyki
Każdy rejs po Arktyce budzi pewne obawy, ale większość z nich to tylko mity. Sprawdź, jakie są naprawdę warunki na pokładzie i jakie wrażenia czekają na ciebie podczas wyprawy.
Rzeczywistość: Sprzęt i ubrania są dobrane tak, by utrzymać komfort nawet w zimnie.
Rzeczywistość: Już pierwsze mile uczą pracy w lodzie i wymagają skupienia.
Rzeczywistość: Wiele zadań opiera się na technice, a nie na sile.
Rzeczywistość: Wyprawa uczy pracy w lodzie od podstaw, krok po kroku.
Arktyczne ciekawostki i historie wyprawa Northwest Passage
⇢ kliknij, żeby odwrócić ⇠
Cieśnina Lancastera to „brama” Przejścia Północno-Zachodniego
Formy lodu mają własną „gramatykę”
Wyspa Devon przypomina Marsa
Lód w Zatoce Baffina często utrzymuje się cały rok
Pytania, które padają przed każdą wyprawą fiordy Arktyki
To wyprawa wymagająca – fizycznie i psychicznie. Oczekujemy gotowości do pełnienia wacht, pracy zespołowej i radzenia sobie w trudnych warunkach. Nie musisz być zawodowym żeglarzem, ale potrzebna jest odporność, elastyczność i chęć współpracy.
Nie ma jednej grupy wiekowej – na pokładzie spotykają się osoby w różnym wieku, zwykle od 25 do 60 lat. Najważniejsze są zdrowie, kondycja i gotowość do działania w wymagających warunkach Arktyki.
Start i zakończenie etapu planujemy w portach grenlandzkich i kanadyjskich. To małe lotniska z ograniczoną siatką połączeń – więc koniecznie należy uwzględnić dodatkowy czas na przesiadki i ewentualne opóźnienia. Pomagamy w organizacji podróży i podpowiadamy najlepsze opcje lotów
Mamy rozbudowaną apteczkę, środki łączności satelitarnej i procedury awaryjne. Załoga stała jest po zaawansowanych szkoleniach medycznych, każdy uczestnik po co najmniej podstawowym. W razie potrzeby możliwa jest ewakuacja drogą powietrzną, choć w Arktyce nie zawsze następuje natychmiast. Dlatego wymagamy indywidualnego ubezpieczenia KL i NNW obejmującego te rejony.
Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Jeśli napotkamy zbyt trudne warunki, zmieniamy trasę lub odkładamy przejście przez dane miejsce. W Arktyce elastyczność jest konieczna – plan to cel, ale priorytetem jest bezpieczny powrót. Na trasie przez Przejście Północno-Zachodnie realne jest, że trasę trzeba będzie przerważ i zawrócić, co będzie miało konsekwencje nie tylko na tym etapie, ale również następnych.
Rytm kolejnych dni pośród labiryntów lodu wyprawa Northwest Passage
-
Początek w krainie lodu
1Upernavik, Grenlandia
Startujemy, gdy Morze Baffina zaczyna się otwierać. Każdy dzień to walka z wiatrem, falą i dryfującym lodem. Odpowiedni moment wyjścia może zdecydować o sukcesie całego etapu.
-
Pierwsze przesmyki
2Cieśnina Lancastera
Brama do Przejścia Północno-Zachodniego. Wypatrujemy wąskich korytarzy między polami lodowymi, pełnych narwali i belug. Tutaj Arktyka pokazuje swoje pierwsze prawdziwe oblicze.
-
Ślady Franklina
3Wyspa Beechey
Odwiedzamy miejsce zimowania tragicznej ekspedycji Sir Johna Franklina. Pięć grobów, kopiec nawigacyjny i historia zapisana w krajobrazie przypominają, że Arktyka nie wybacza błędów.
-
Najwyższa Arktyka
4Resolute, Cornwallis
Małe miasteczko – centrum komunikacji w tej części świata. Lód potrafi zamknąć dostęp do portu nawet latem, a temperatura zimą sięga –50°C.
-
Wąskie gardło
5Cieśnina Bellota
Dwa kilometry szerokości i pola lodowe blokujące przejście. Historia pierwszego przepłynięcia tej cieśniny przez szkuner Aklavik w 1937 r. inspiruje – ale też ostrzega.
-
Wśród skał i lodu
6Wyspa Somerset
Dziki ląd, na którym spotkać można niedźwiedzie polarne i stada morsów. Nawigacja to ciągłe lawirowanie między lodem, mieliznami i silnymi prądami.
-
Ostatnie przejścia
7Zatoka Królowej Maud
Decyzje zmieniają się tu z godzinę na godzinę. Każdy wybór trasy to balansowanie między ciekawością a bezpieczeństwem. Mapy to tylko sugestia – resztę dyktuje pogoda.
-
Punkt zwrotny
8Tuktoyaktuk, Kanada
Docieramy do ujścia rzeki Mackenzie, kończąc żeglugę po jednym z najtrudniejszych akwenów świata. Tu Arktyka pozwala nam na oddech – ale tylko na chwilę.
Pamiętaj!
Powyższy plan I etapu wyprawy ma charakter wyłącznie orientacyjny, ponieważ ostateczny przebieg trasy zależy od warunków pogodowych i lodowych, a także od decyzji kapitana, podejmowanych na miejscu.
Czy ta wyprawa jest dla ciebie?wyprawa Przejście Północno-Zachodnie
TAK, JEŚLI | NIE, JEŚLI |
---|---|
|
|
Wyprawa przeznaczona jest dla poszukiwaczy przygód, którzy łakną mocnych emocji. Żeglowanie po wodach Przejścia Północno-Zachodniego jest niesamowitym przeżyciem!
Podczas tej wyprawy należy mieć świadomość, że to wyprawa po jednych z najtrudniejszych akwenów polarnych i należy rozważyć wszelkie możliwe scenariusze i ryzyka z tym związane.
Chcesz odkryć Arktykę na inny sposób?
Odnajdź własną drogę ku dalekiej Północy

Cała wyprawa NWP
Odkryj pełne wyzwanie Przejścia Północno-Zachodniego krok po kroku.
29.07-31.08.2026
33 noce — 1500 Mm