Arktyka Kanadyjska • Ekspedycja polarna
Ku arktycznej legendzie
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Szlak, który od wieków kusi marzycieli i sprawdza granice ludzkiej odwagi, gdzie codzienność miesza się z niepewnością.
Największe z wyzwań żeglarskiego świata.
Grenlandia
Grenlandia
II. Między ciszą lodu a szumem rzek
III. Po drogach, których nie ma
Od setek lat arktyczne morza kuszą śmiałków i podróżników.
Wieki prób, niezliczone wyprawy i jeden cel.
Droga, która wciąż rozpala wyobraźnię i testuje granice ludzkiej odwagi.
Żegluga po labiryncie Arktyki Kanadyjskiej
W sercu Arktyki
Żegluj po szlakach, które znają tylko nieliczni.
Dzika natura w zasięgu ręki
Spotkaj zwierzęta polarne w ich świecie.
Próba odwagi
Zmierz się z jedną z najtrudniejszych żeglarskich tras świata.
Na krawędź mapy
Żegluj tam, gdzie kończy się znany świat.
Śladami odkrywców
Podążaj legendarną drogą przez Przejście Północno-Zachodniego.
Lodowe formacje
Arktyczny rejs wśród lodowych gigantów.
O Przejściu Północno-Zachodnim
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie to żeglarskie wyzwanie najwyższej próby. To właśnie tej drogi szukali przez dziesiątki lat, tak od lądu jak i od morza, słynni zdobywcy i podróżnicy – Amundsen, Franklin, Ross, McClure i inni – wyruszali na zachód, by zbadać dotąd niezbadane, odkryć nieodkryte i przekroczyć granice własnych możliwości.
Dziś, mimo satelitarnych prognoz i map, Arktyka wciąż pozostaje kapryśna i nieprzewidywalna, a Przejście uznawane jest za jeden z najtrudniejszych akwenów na świecie. Latem otwiera się tylko na krótko, a zaledwie garstka jachtów odważa się stawić mu czoła.
Naszym celem jest dwukrotne przemierzenie tego lodowego labiryntu w ciągu jednego sezonu nawigacyjnego – od Morza Baffina po Morze Beauforta i z powrotem – pokonując tysiące mil wśród gór lodowych, wiatru i historii wielkich odkrywców. Po drodze zmierzymy się z pakiem, prądami i kaprysami arktycznej pogody, a także z własnymi ograniczeniami.
Amundsen jako pierwszy przeszedł tę trasę
Lód potrafi ściskać statki jak imadło
William Parry utknął na trzy zimy w lodzie
Bunt załogi zabił Henry’ego Hudsona
Wyprawa, która zmienia perspektywę
Nasz plan na tę wyprawę
Trasę podzieliliśmy na trzy unikatowe etapy – każdy z nich otwiera inny rozdział tej ekstremalnej, wymagającej żeglugi w sercu Arktyki.
Góry lodowe tworzą labirynt, a wiatr stawia własne warunki. Tu każdy dzień jest walką o postęp wśród lodowych pułapek. To prawdziwa próba charakteru.
Ten pierwszy i najdłuższy odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie prowadzi z grenlandzkiego Upernavik przez Morze Baffina i arktyczny labirynt wysp, aż po Zatokę Amundsena. To rejon, w którym decyzje podejmuje się z godziny na godzinę – cieśnina otwarta dziś, jutro może być murem lodu.
➝ Zobacz pełną stronę etapu I: od Morza Baffina do Morza Beauforta
To trasa, która pamięta historie porażek i triumfów, śmiałych wypraw i dramatycznych odwrotów. Od wieków żeglarze mierzą się tu z bezlitosnym lodem i morzem. To miejsce, gdzie natura ma ostatnie słowo.
Drugi odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie prowadzi z Tuktoyaktuk do Cambridge Bay – serca kanadyjskiej Arktyki. Choć krótszy niż pierwszy etap, wciąż biegnie przez jeden z najtrudniejszych akwenów świata. Zatoki Amundsena i Koronacyjna to miejsca, gdzie lód, wiatr i prądy dyktują rytm każdego dnia.
➝ Zobacz pełną stronę etapu II: między ciszą lodu a szumem rzek
Kraina ciszy, w której lód ustępuje tylko na chwilę. Każdy dzień to krok ku nieznanemu. Przepłyń trasę, której tak wielu nie ukończyło.
Trzeci odcinek wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie to powrót tylko z nazwy. To wyzwanie, które sami sobie stawiamy: wydostać się z Arktyki przez Cieśninę Fury and Hecla, Basen Foxa i Zatokę Hudsona. To trasa otwierająca się raz na kilka lat, gdzie każda decyzja wymaga błyskawicznej reakcji, doświadczenia i odwagi.
Co nas czeka na wodach Northwest Passage?
Poza zasięg wszystkiego
Na tej trasie znikały całe statki
Nawigacja w polach lodowych
Żegluga obok wielorybów
Północne światła
Praca na pokładzie
Najważniejsze szczegóły wyprawy
Przejście Północno-Zachodnie to jedno z najtrudniejszych wyzwań żeglarskich, ale nasza żegluga arktyczna nie jest improwizacją – to efekt solidnych przygotowań. Płyniemy dużym, wygodnym jachtem żaglowym z klasą lodową – jednostką stworzoną właśnie do takich zadań. Kilkukrotnie opłynął Spitsbergen, wyruszał w niedostępną północno-wschodnią Grenlandię – w 2017 był dalej na północ niż jakikolwiek inny jacht w historii na tych długościach geograficznych, a wracając przetrwał sztorm przekraczający 12° w skali Beauforta. Kolejne wyzwanie przyszło, gdy w 2023 wyruszył w daleką drogę do Zatoki Disko, wspierając badania naukowców nad lokalnym zjawiskiem tsunami i samemu doświadczając jednego z nich.
Czy jesteśmy gotowi na Przejście Północno-Zachodnie?
Na całej trasie płynie doświadczony kapitan i jego zastępca, którzy od lat żeglują w Arktyce i wiedzą, jak reagować w nieprzewidywalnych sytuacjach. Mamy także wsparcie całego zespołu osób przygotowujących wyprawę na długo przed jej rozpoczęciem i czuwających nad nią w trakcie. Dzięki temu uczestnicy mogą skupić się na tu i teraz – na żeglowaniu, wspólnym działaniu i odkrywaniu Arktyki – z poczuciem, że za ich plecami stoi wiedza, doświadczenie i gotowość pomocy.
Patron honorowy wyprawy — Wojciech Jakobson
Honorowy patronat nad naszą wyprawą objął Wojciech Jakobson — uczestnik historycznej wyprawy Vagabond’eux, pierwszego polskiego przejścia Northwest Passage.
Vagabond’eux należał do niewielkiego grona jachtów, które udowodniły, że Przejście Północno-Zachodnie może zostać pokonane przez małą jednostkę żaglową działającą bez wsparcia wielkiej narodowej ekspedycji.
Ocean A – nasz jacht na Przejście Północno-Zachodnie
Z myślą o Arktyce
Stalowy kadłub ze wzmocnieniem lodowym, zbudowany w Szczecinie, pozwala bezpiecznie żeglować po najtrudniejszych akwenach Arktyki.
Dom na końcu świata
Przestronne kabiny z prywatnymi łazienkami, ogrzewaniem i wygodną mesą zapewniają komfort nawet w środku polarnej nocy.
Bez kompromisów
Pełne wyposażenie zgodne z Kodeksem Polarnym i zdublowane systemy bezpieczeństwa dają spokój w najbardziej odległych miejscach.
Niezależność i autonomia
Cztery tony paliwa, cztery tony wody i sześć źródeł energii zapewniają miesiące samodzielnej żeglugi z dala od cywilizacji.
Widok na Arktykę
Ogrzewana, przeszklona sterówka z widokiem 360° pozwala podziwiać góry lodowe i zorzę polarną w cieple i komforcie.
Dlaczego warto płynąć z nami
Nasza stała załoga spędza miesiące na wodach polarnych w każdym sezonie — nie wpadamy tu na tydzień, by zaraz uciec gdzie indziej. Większość roku jesteśmy na morzu i na Północy. Nie boimy się wyzwań, ale uwzględniamy zapas bezpieczeństwa i komfort uczestników.
rekord północy
pętla Svalbardu i 83°N
Grenlandia Wschodnia
czwarta polska załoga
badania fal tsunami
Fundamenty, na których budujemy wyprawę
W Arktyce margines błędu jest minimalny, dlatego pływamy wyłącznie sprawdzonym jachtem i stosujemy procedury opracowane podczas wielu udanych rejsów w lodach.
Nawet w surowych warunkach Przejścia Północno-Zachodniego zapewniamy ciepłe wnętrze, wygodne koje i dobrze zaplanowane wachty, abyś mógł w pełni cieszyć się rejsem.
To wyjątkowa żegluga arktyczna, której trasa jest marzeniem żeglarzy na całym świecie — z krajobrazami i spotkaniami, które zostaną w pamięci na zawsze.
Prowadzący wyprawę od lat żeglują w Arktyce, potrafią czytać lód, planować trasę i reagować, gdy natura zmienia nasze plany.
Budujemy je od pierwszego dnia, jasno ustalając zasady i dbając o to, by każdy członek załogi czuł się częścią zespołu.
W miejscach bez portów i infrastruktury jesteśmy samowystarczalni, co pozwala nam podążać własnym kursem.
Przejście Północno-Zachodnie to wyzwanie, które pozwala odkryć w sobie siłę i determinację — w bezpiecznych, ale wymagających warunkach.
Każdy na pokładzie jest wsparciem dla innych. Wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i razem świętujemy sukcesy.
Czego oczekujemy od Ciebie?
Odwagi, żeby naprawdę zmierzyć się z Arktyką
Nie musisz mieć żeglarskiego doświadczenia, bo wszystkiego można się nauczyć podczas rejsu, jednak musisz mieć odwagę, aby zmierzyć się z Arktyką i wyzwaniami Przejścia Północno-Zachodniego. To właśnie charakter sprawi, że dotrzesz tam, gdzie dociera niewielu.
Gotowości na trudności, które mogą przyjść naraz
Pogoda, lód, problemy techniczne czy nawigacyjne — trudności na pewno się pojawią, a może być ich nawet kilka naraz. Dlatego najważniejsze jest to, w jaki sposób razem poradzimy sobie wtedy, gdy Arktyka zacznie nas testować, a każdy dzień przyniesie coś nowego.
Świadomości, że na morzu każdy ma wpływ na innych
Na morzu jesteśmy zdani wyłącznie na siebie, dlatego Twoje zadania na wachcie będą miały wpływ na bezpieczeństwo całej załogi. W tym rejonie każdy z nas czuwa nad pozostałymi, ponieważ tu naprawdę nie ma miejsca na błąd i nie ma czasu na jego naprawę.
Umiejętności działania razem, także wtedy, gdy jest trudno
Załoga to jeden organizm, a każdy jej element jest równie ważny. Wspólnie prowadzimy jacht, wspólnie o niego dbamy i wspólnie podejmujemy decyzje. Nie ma znaczenia, czy staniesz na pokładzie po raz pierwszy w życiu — liczy się to, że chcesz się uczyć i działać razem z innymi.
Dobrego sprzętu, wiedzy i nastawienia przed rejsem
Im lepiej przygotujesz się przed rejsem, tym więcej z niego wyniesiesz, dlatego warto pomyśleć o tym z wyprzedzeniem. W Arktyce liczy się wszystko: odpowiedni sprzęt, kondycja, wiedza i nastawienie, bo tam nie ma sklepu za rogiem ani serwisu na telefon.
Dobrej atmosfery, która niesie załogę przez wiele tygodni
Podczas wielotygodniowej żeglugi w odległych wodach żyjemy bardzo blisko siebie, dlatego wzajemny szacunek, dobry humor oraz wsparcie dla innych to paliwo, które napędza nas równie mocno jak wiatr w żaglach. Dzięki temu rejs staje się nie tylko wyzwaniem, lecz także przygodą życia.
Szlak odkrywców i żeglarzy
Historia Przejścia Północno-Zachodniego w skrócie
Opowieść o 300 latach poszukiwań, zmaganiach z lodem i odwadze żeglarzy, którzy marzyli o żegludze arktycznej przez niedostępne wody północy.
-
1497
1John Cabot
Wenecki żeglarz w służbie Anglii wysuwa hipotezę o drodze do Azji przez daleką północ. Król Henryk VII powierza mu misję odnalezienia Przejścia.
-
1539
2Francisco de Ullua
Wysłannik Hernána Cortésa bada zachodnie wybrzeże Ameryki Północnej i uznaje tzw. „wyspę kalifornijską” za początek legendarnego przejścia.
-
1576–1747
3Pionierzy Arktyki
Frobisher, Cartier, Hudson i Hellis podejmują kolejne próby żeglugi arktycznej. Wszystkie kończą się niepowodzeniem – lód i prądy okazują się silniejsze.
-
1557
4„Octavius”
Odnaleziony przy Grenlandii dryfujący statek z zamrożoną załogą. Według legendy to pierwszy, który pokonał Przejście – choć zapłacił najwyższą cenę.
-
1776
5James Cook
Brytyjczyk szuka drogi północnej, lecz góry lodowe na 70°N zmuszają go do odwrotu.
-
1845–1846
6Franklin i McClure
Wyprawa Franklina kończy się tragedią, a załoga ginie w lodzie. McClure, działając z drugiej strony, potwierdza istnienie Przejścia.
-
1850–1853
7Robert McClure
Po raz pierwszy człowiek przebywa Przejście z zachodu na wschód – częściowo statkiem, częściowo na saniach. Marzenie staje się faktem.
-
1903–1906
8Roald Amundsen
Norweg jako pierwszy przepływa całe Przejście Północno-Zachodnie na statku Gjøa, ucząc się od Inuitów sztuki przetrwania.
-
1984–1988
9Polacy i „Vagabondeux”
Jacobson, Mączka i Kurbiel jako pierwsi w historii pokonują Przejście jachtem z zachodu na wschód. Polska staje się częścią legendy Arktyki.
-
2006–2025
10Kolejne polskie rejsy
Jachty Nektor, Stary, Solanus, Lady Dana, Selma, Magnus Zaremba, Hauru, Inatiz – kolejne pokolenia polskich żeglarzy zapisują swoje nazwiska w historii.
Polskie akcenty w Przejściu Północno-Zachodnim
Do tej historii dopisali się również Polacy. W 1984 roku Szczecinianie Wojciech Jacobson i Ludomir Mączka oraz Janusz Kurbiel rozpoczęli wyprawę jachtem Vagabondeux. Po czterech latach, w 1988 roku, ich jednostka jako jeden z dwóch pierwszych jachtów żaglowych w historii pokonała Przejście z zachodu na wschód. To wydarzenie na trwałe wpisało Polaków w dzieje światowego żeglarstwa polarnego.
Od tamtej pory kolejne polskie jachty kontynuują tradycję żeglugi arktycznej.
| Polskie żagle w tej legendzie |
|---|
|
Niektóre daty nie są przypadkowe
Wyprawa przez Przejście Północno-Zachodnie
Ta wyprawa nie jest dla ciebie?
ODNAJDŹ SWOJĄ WŁASNĄ DROGĘ KU PÓŁNOCY
Inne wyprawy
Nie boimy się rzeczy trudnych. Stawiamy poprzeczkę wysoko, ale wiemy że to możliwe.
Svalbard
Nie ma drugiego takiego miejsca – tak surowego, tak prawdziwego i wciąż tak wolnego.