OC-A/12/24 i OC-B/12/24

Arktyczny świat zwierząt

Svalbard Zachodni

Wypłyniemy w rejs po Isfjordzie, którego celem będzie spotkanie z naturą w jej pierwotnej postaci. Od momentu oddania cum pierwszego dnia w Longyearbyen, każdą godzinę spędzimy wśród skał, lodu i dzikich zwierząt, dosłownie otoczeni przyrodą.

Wyśledzimy renifery z zapałem skubiące skąpy mech z kamieni. Zobaczymy kolonie morsów zalegających na plażach i przekonamy się, dlaczego tak ciężko podejść do nich od zawietrznej… Wyszukamy małe lisy polarne przemykające pomiędzy skałami. Zatrzymamy się w zatoczce, by wsłuchiwać się w wysokie i niskie tony foczych rozmów.

Jeśli dopisze nam szczęście, zobaczymy również tego, którego każdy chce zobaczyć, ale nikt nie chce spotkać – niedźwiedzia polarnego.

Płyniemy ponad dwudziestometrowym, komfortowym jachtem przystosowanym do wypraw polarnych, który będzie nam służył za środek transportu i bazę wypadową do odkrywania archipelagu. Wpłyniemy nim w niemożliwe do odwiedzenia w inny sposób fiordy o stromych zboczach, podpłyniemy pod ściany lodowców i dotrzemy w najbardziej niezwykłe, odległe zakątki.

Rejs jest wyjazdem turystycznym, więc nie są potrzebne żadne umiejętności ani wiedza żeglarska. Załoga stała jachtu zajmie się nawigacją i będzie czuwała nad bezpieczeństwem. Ale, oczywiście, chętnym do nauki i poznania na czym polega żeglowanie, jak i tym mającym już pewne podstawy i chcącym je rozwijać, możliwości nie zabraknie.

ZAOKRĘTOWANIE
10.06.2024 w Longyearbyen

WYOKRĘTOWANIE
17.06.2024 w Longyearbyen

DŁUGOŚĆ REJSU
8 nocy

CHARAKTER REJSU
turystyczny

CENA REJSU
1985

Podana kwota jest ceną końcową rejsu.
Jedyne dodatkowe koszty to dojazd i ubezpieczenie.

Król Arktyki

Fokę potrafi wykryć w wodzie pod kilkumetrową warstwą lodu, a padlinę i krew wyczuwa z odległości 16 km. Mimo to wcale nie jest dobrym łowcą, ponieważ zaledwie około 2% polowań kończy się sukcesem, i przez pół roku jest na poście.

Niedźwiedzie polarne jako jedne z najbardziej mobilnych zwierząt na Ziemi pokonują dziennie dystanse nawet stukilometrowe. Mają swoje rewiry, po których granicach zwykle wędrują. Ale będziemy oszukiwać, że potrafimy wyliczyć miejsce gdzie można je spotkać – to dzikie zwierzęta które robią, co chcą, również chodzą gdzie chcą i kiedy chcą.

Morsy

Ich uroda i maniery niełatwo znajdują amatorów. Są zwaliste, wzdęte, kostropate i niezdarne. Trzeba wiedzieć, gdzie szukać ich kolonii. Nie każdy zakątek Arktyki nadaje się bowiem na lokum dla morsa, bo albo woda zbyt głęboka, albo dno nie takie, albo brzeg nie dość łagodny, albo lodu mało… Dlatego tereny faktycznie zamieszkiwane przez morsy są rozrzucone po całej okolicy, choć wszystkie wybrane zostały według tego samego klucza.

Czytaj więcej

Lisy polarne

Arktyczne „olbrzymy” z krótkimi łapkami i wielkim, puchatym ogonem osiągają wysokość zaledwie 30 cm w kłębie. Zimowe, gęste i białe futro pozwala żyć lisom na terenach blisko wody i przetrwać w temperaturach do nawet -80 stopni. Wiosną zmieniają ubarwienie na szare lub jasnobrązowe – doskonale kamuflują się w terenie.

Bardzo często wykorzystują kry i płyną na nich, żeby przedostawać się na duże dystanse.    

Foki svalbardzkie

Zwierzęta te są drapieżnikami, ale, choć oczywiście nie polują na ludzi, mogą dotkliwie ugryźć. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, kiedy człowiek za bardzo zbliży się do foki, a ona poczuje się zaniepokojona. Foki na lądzie poruszają się bardzo niezgrabnie, w sytuacji zagrożenia, zamiast uciekać, mogą wybrać obronę.

Czytaj więcej

Wieloryby

Potęga mórz i oceanów, największe osiągają długość nawet 30 metrów, chociaż występuje bardzo duże zróżnicowanie wśród wielorybów i większość tych pływających w wodach Svalbardu jest znacznie mniejsza – ale nie mniej warta uwagi!

Ocean A i Ocean B

Płyniemy wygodnymi, przystosowanymi do dalekich arktycznych wypraw jachtami o długości całkowitej przekraczającej 20m. Obydwie jednostki zapewniają załodze komfort i bezpieczeństwo w tych odległych terenach.

Ocean A jako jeden z zaledwie kilku polskich jachtów żaglowych posiada klasę lodową i pływał dotąd głównie po Grenlandii, a Ocean B jest weteranem rejsów po Svalbardzie, gdzie wraca co sezon od kilku lat.

Czytaj więcej

Koniecznie przyczytaj!

Powyższy opis to tylko jeden z możliwych scenariuszy rejsu po Svalbardzie, który będzie wyjściowym w tym terminie. Realizacja jest bezpośrednio zależna od prognoz pogody, warunków lodowych i lokalnych wędrówek zwierząt – dlatego zastrzegamy sobie możliwość do zrealizowania innego z wariantów, lub połączenia fragmentów kilku w zależności od sytuacji na miejscu.

Żeby być przygotowanym na różne możliwości, polecamy zapoznać się z opisem pozostałych naszych letnich rejsów po Svalbardzie.

W tej północnej i dzikiej krainie sytuacja non stop się zmienia – ale jesteśmy tutaj codziennie przez cały sezon letni, mamy bieżący pogląd na wydarzenia i dzięki temu możemy modyfikować nasze plany tak, aby móc na każdym rejsie pokazać ile tylko Arktyka pozwoli.