OC-A/18/24 i OC-B/16/24

W środku arktycznego lata

Svalbard Zachodni

Svalbard to historia sięgająca pięć wieków wstecz – historia trudów wielorybnictwa i górnictwa, historia zdobywców i odkrywców, historia samotności i walki o przetrwanie, historia obietnic, planów, nadziei i nowych początków. To niezwykłe miejsce, w którym przeszłość dosłownie wmarzła w krajobraz, stała się jego nierozłączną częścią. Zmusza do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia.

To jeden z dłuższych rejsów, w których będzie okazja oderwać się od Isfjordu i ruszyć na północ lub południe, zależnie od warunków pogodowych. Dotrzeć do miejsc położonych poza zasięgiem na krótszych rejsach, wpłynąć w miejsca nieosiągalne w inny sposób niż jachtem. Pełnia lata na Svalbardzie to doskonała pora na trekkingi po okolicy – zabierzemy Was we najciekawsze ze znanych nam miejsc, a być może wspólnie również odkryjemy jakieś nowe, jeszcze lepsze. Znaczna część Svalbardu to wciąż czeka na odkrycie, a za każdym zakrętem potrafią się kryć prawdziwe cuda.

Płyniemy ponad dwudziestometrowym, komfortowym jachtem przystosowanym do wypraw polarnych, który będzie nam służył za środek transportu i bazę wypadową do odkrywania archipelagu. Wpłyniemy nim w niemożliwe do odwiedzenia w inny sposób fiordy o stromych zboczach, podpłyniemy pod ściany lodowców i dotrzemy w najbardziej niezwykłe, odległe zakątki.

Rejs jest wyjazdem turystycznym, więc nie są potrzebne żadne umiejętności ani wiedza żeglarska. Załoga stała jachtu zajmie się nawigacją i będzie czuwała nad bezpieczeństwem. Ale, oczywiście, chętnym do nauki i poznania na czym polega żeglowanie, jak i tym mającym już pewne podstawy i chcącym je rozwijać, możliwości nie zabraknie.

ZAOKRĘTOWANIE
18.07.2024 w Longyearbyen

WYOKRĘTOWANIE
26.07.2024 w Longyearbyen

DŁUGOŚĆ REJSU
9 nocy

CHARAKTER REJSU
turystyczny

CENA REJSU
2200

Podana kwota jest ceną końcową rejsu.
Jedyne dodatkowe koszty to dojazd i ubezpieczenie.

Ny-Ålesund i Ny-London

To najdalej na północ wysunięta funkcjonująca placówka badawcza i maleńkie miasteczko, które nazywa się północnym krańcem cywilizacji. Niezwykle wartościowe do odwiedzenia ze względu na swoją trudną przeszłość naznaczoną trudami górnictwa oraz sąsiedztwo historycznego Ny-London stanowiącego świadectwo minionej już epoki. A to wszystko w niezwykłe scenerii Kongsfjorden. Ny-Ålesund to też miejsce startu większości ekspedycji ruszających na biegun północny. Ruszali stąd Amundsen i Ellsworth, Byrd i Bennett, ruszał i Nobile. Niemal sto lat temu dokonywali oni wyczynów, które dzisiaj wciąż mało kto ma odwagę powtórzyć.

Czytaj więcej

Plaże morsów

Na całym archipelagu spotkamy też te pokraczne, słoniowate stworzenia, okupujące stadami wiele plaż. Zabawne, gdy poruszają się niezgrabnie na brzegu lub brodzą w wodzie – można je obserwować godzinami. Ale nie należy im przeszkadzać – potrafią walczyć o swoje i stać się realnym zagrożeniem dla człowieka na brzegu, pontonu a nawet jachtu. Nie polecamy też podchodzić zbyt blisko od zawietrznej…

Czytaj więcej

Vigrohamna

Czterysta lat temu była bazą wielorybniczą. Niespełna wiek później rządził już tutaj lodowaty, arktyczny wiatr goniący wśród zamarzniętych resztek opuszczonej dawno osady. Ponad sto lat temu wybudowano tutaj hangar i stworzono bazę, z której na podbój bieguna wyruszał sterowiec Norge – w śmiertelną próbę dotarcia do bieguna. 

Teren jest objęty ścisłą ochroną jako świadectwo histroryczne i desant tutaj wymaga specjalnego pozwolenia od gubernatora i obarczony jest dodatkowymi restrykcjami.

Czytaj więcej

Flora Svalbardu

Mimo surowych warunków klimatycznych, flora Arktyki i Svalbardu posiada pewne unikalne i przystosowane do życia w ekstremalnych warunkach gatunki roślin. Tundrowe krajobrazy pokrywają się kolorowymi kwiatami w krótkim okresie letnim. Rosną tu m.in. głównie niskie krzewinki, mchy, porosty i niektóre rośliny kwitnące, takie jak krzewinka arktyczna.

 

Wieloryby

Północne brzegi Svalbardu to królestwo dla wielorybów różnych rodzajów, które można spotkać tutaj nawet całymi stadami. Oczywiście, te wolne giganty oceanów nie wpasowują się w plan naszych wycieczek i im nie podporządkowują, ale tutaj są. Dlatego w dużej mierze od czujnych i wytrwałych obserwatorów będzie zależeć, czy uda nam się z nimi spotkać.

Czarne plaże i moreny

Na wyspach całego archipelagu znajduje się mnóstwo czarnych plaż, które będą nam ułatwiały desantowanie się na brzeg, żeby ruszyć w niezbadany, dziki teren. Nie poruszamy się utartymi szlakami – bo tutaj ich nie ma. Powędrujemy tam, gdzie akurat będziemy chcieli – a możliwości trekkingowych jest naprawdę wiele. Niektóre bardziej niezwykłe, prowadzące na ścianę lodowca lub do wrót jaskiń.

Na ląd schodzi zawsze jeden z członków załogi, razem z bronią i radiem, aby pozostać w łączności z jachtem, z którego przez cały czas będzie prowadzony monitoring okolicy na wypadek pojawienia się oznak zagrożeń – pojawienia się niedźwiedzia polarnego lub zbliżającego nagłego załamania pogody.

Lodowce

Nie od dzisiaj wiadomo, że Arktyka się topi, a potężne lodowce z roku na rok cofają się coraz bardziej, niektóre wycofują się całkowicie wgłąb kontynentu. Ale wciąż dominują niezwykły kraiobraz Północy.

Podpływamy pod ściany lodowca, desantujemy się na kry, wspinamy na góry lodowe. To niepowtarzalne, ekstremalne w swojej naturze przeżycia – a dzięki wieloletniemu doświadczeniu pływania po Arktyce, wiemy jak i wiemy kiedy, żeby było bezpiecznie.

Ocean A i Ocean B

Płyniemy wygodnymi, przystosowanymi do dalekich arktycznych wypraw jachtami o długości całkowitej przekraczającej 20m. Obydwie jednostki zapewniają załodze komfort i bezpieczeństwo w tych odległych terenach.

Ocean A jako jeden z zaledwie kilku polskich jachtów żaglowych posiada klasę lodową i pływał dotąd głównie po Grenlandii, a Ocean B jest weteranem rejsów po Svalbardzie, gdzie wraca co sezon od kilku lat.

Czytaj więcej

Koniecznie przyczytaj!

Powyższy opis to tylko jeden z możliwych scenariuszy rejsu po Svalbardzie, który będzie wyjściowym w tym terminie. Realizacja jest bezpośrednio zależna od prognoz pogody, warunków lodowych i lokalnych wędrówek zwierząt – dlatego zastrzegamy sobie możliwość do zrealizowania innego z wariantów, lub połączenia fragmentów kilku w zależności od sytuacji na miejscu.

Żeby być przygotowanym na różne możliwości, polecamy zapoznać się z opisem pozostałych naszych letnich rejsów po Svalbardzie.

W tej północnej i dzikiej krainie sytuacja non stop się zmienia – ale jesteśmy tutaj codziennie przez cały sezon letni, mamy bieżący pogląd na wydarzenia i dzięki temu możemy modyfikować nasze plany tak, aby móc na każdym rejsie pokazać ile tylko Arktyka pozwoli.